Szukaj
Polub nas!
1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 5.00 (1 Vote)

Diamentowy jubileusz

Elżbiety

6 lutego minęło 60 lat od dnia, kiedy Elżbieta II objęła brytyjski tron po śmierci swojego ojca, króla Jerzego VI. Celebracja diamentowego jubileuszu zapowiada się niezwykle uroczyście. W maju odbędzie się z tej okazji parada na zamku Windsor, a w czerwcu Tamizą przepłynie flotylla około tysiąca statków. Pospólstwo otrzyma z tej okazji dzień wolny od pracy...

Na brytyjskim tronie

Przyszła królowa urodziła się 21 kwietnia 1926 r. w Londynie jako Elizabeth Alexandra Mary Windsor. Jej rodzicami byli: książę Yorku Albert (późniejszy król Jerzy VI) i Elżbieta Bowes-Lyon, zwana Królową Matką. Wychowywała się, wraz z siostrą Małgorzatą, w luksusowym odosobnieniu zamku w Windsorze. Miało to chronić księżniczki przed chorobami dziecięcymi. Tu, pod okiem guwernantki, realizowała skromny program edukacji. Kiedyś miała się zwierzyć pokojówce, że ogarnia ją przerażenie, bo nie rozumie, o czym rozmawiają ludzie wokół niej. Braki edukacji nadrabiała poczuciem obowiązku i systematycznością. Tak naprawdę nie w głowie była jej nauka. Bardziej interesowały ją psy i konie.

Mimo iż w kolejce do tronu była dopiero trzecia, to kiedy jej wuj Edward VIII abdykował w 1936 r., by móc poślubić miłość swego życia, dwukrotną amerykańska rozwódkę Wallis Simpson, a na tronie zasiadł jej ojciec, Elżbieta została nieoczekiwanie następczynią tronu. Już wtedy zaczęto na dworze rozważać kandydatów do jej ręki. Decyzję podjęła sama. Gdy jako 13-letnia dziewczynka poznała 18-letniego i bardzo przystojnego kadeta Akademii Marynarki Wojennej w Dartmouth, Filipa Mountbattena, wiedziała, że to jej przyszły mąż. I mimo iż (z powodu swego duńsko-niemiecko-greckiego pochodzenia oraz pustego portfela) nie przypadł on do gustu jej rodzicom i pozostałym krewnym – nazywano go „Szwabem”, „arystokratą bez domu” i „łowcą posagów” – postawiła na swoim i w 1947 r. jako 21-latka wzięła z nim ślub w Opactwie Westminsterskim. Było to wydarzenie ogólnonarodowe, transmitowane przez radio do ponad 40 krajów. W uroczystości, na którą Elżbieta założyła suknię z „dziesięcioma tysiącami pereł”, uczestniczyły dwa tysiące ludzi. Reszta bawiła się na ulicach. Para, która w tym roku obchodzić będzie 65. rocznicę ślubu, dorobiła się czwórki dzieci. Są to: 63-letni dziś Karol, 61-letnia Anna, 51-letni Andrzej i 47-letni Edward.

Elżbieta przejęła brytyjski tron po śmierci Jerzego VI (zmarł na raka gardła) 6 lutego 1952 r. Koronacja miała miejsce w Opactwie Westminsterskim 2 czerwca 1953 r. Pytana tuż przed ceremonią o samopoczucie stwierdziła, że jest doskonałe, bo „właśnie rozmawiałam przez telefon z moim trenerem i okazało się, że mój koń jest faworytem w Derby”.

Małomówna, dyskretna i powściągliwa

Wraz z przejęciem tronu Elżbieta II stała się tytularnym zwierzchnikiem państwowego Kościoła anglikańskiego i głową Wspólnoty Narodów (16 państw). Choć nie sprawuje realnej władzy, ma spory wpływ na rządy parlamentu. Każdorazowo otwiera jego sesje, powierza utworzenie rządu liderowi zwycięskiej partii w wyborach i przyjmuje dymisję premiera. Pełni też funkcje reprezentacyjne: przyznaje odznaczenia i patronuje wielu organizacjom charytatywnym, a przede wszystkim odbywa zagraniczne podróże. Nigdy za to nie miesza się do bieżącej polityki.

„W kontaktach z zagranicznymi przywódcami mówi na tematy błahe i niekontrowersyjne, dbając, by ich niechcący nie urazić. Jeśli rozmowa schodzi na tematy polityczne, to odsyła do ministra spraw zagranicznych. Jeśli zaś zahacza o tematy kontrowersyjne, to posługuje się różnymi odmianami monarszego milczenia, by kontrowersje zgasić” – napisał Andrew Marr w nowo opublikowanej książce The Diamond Queen.

W rozmowach z politykami rodzimymi zachowuje dyskrecję. Podkreślają to kolejni premierzy (za jej rządów było ich już dwunastu, od Winstona Churchilla po obecnego Davida Camerona).

Najbardziej cenię sobie to, że w czasie cotygodniowych spotkań mogłem rozmawiać z nią szczerze i swobodnie, mając zupełną pewność, że nic z rozmowy nie wyłowi jakieś niepożądane ucho – powiedział były premier John Major.

Prawdopodobnie małomówność i dyskrecja sprawiają, że królowej ufa ponad 80 proc. mieszkańców Wysp.

Królowa prywatnie

Za ciekawostkę należy uznać fakt, że mimo tak długiego panowania, Elżbieta II nigdy nie udzieliła wywiadu. A mogłaby powiedzieć wiele, bo niejedno widziała i dużo doświadczyła. Zdaniem niektórych, jest najlepiej poinformowaną osobą na świecie.

Nie ma pytania, którego nie można by jej zadać, ani kwestii, o której by nie słyszała i nie miała o niej dobrego wyobrażenia – powiedział jej wnuk książę William.

Królowa jest rzeczowa i praktyczna. Kiedy w 1977 r. ministrowie spytali ją, jaki chciałaby dostać od nich prezent na ćwierćwiecze panowania, odpowiedziała bez wahania:

Poproszę o ekspres do kawy.

Bywa skąpa. Kiedy Karol zgubił smycz psa, wysłała go do ogrodu na poszukiwania, mówiąc, by bez niej nie wracał, bo to droga rzecz.

Wiadomo o niej, że lubi tosty i herbatę marki Earl Grey, ale nie znosi, gdy osoby w jej towarzystwie zbyt wolno jedzą, plotą bzdury i spóźniają się. Nienawidzi witających ją wszędzie oklasków i kamer. Chętnie czyta The Racing Post, gazetę poświęconą tematyce wyścigów konnych i hodowli koni, oraz ogląda stare odcinki Kojaka. W swej nieodłącznej torebce zawsze ma: szminkę, lusterko, cukierki miętowe, złożony na cztery części nowy banknot o nominale pięciu lub dziesięciu funtów z przeznaczeniem na kościelną tacę, rodzinne zdjęcia, amulety na szczęście, jakie dostała od krewnych, i haczyk na przyssawce do drewna, na którym wiesza torebkę pod stołem.

Dzień przejęcia tronu

Pod względem długości panowania Elżbieta II jest drugim w historii brytyjskim monarchą. Wyprzedza ją tylko królowa Wiktoria, której rekord wciąż może pobić, jeśli na tronie pozostanie do 2015 r.

Z okazji diamentowego jubileuszu, w tym roku wyjątkowo rocznicy śmierci ojca i momentu przejęcia tronu nie spędziła sama. Odwiedziła ratusz w King’s Lynn i zapoznała się z przechowywanymi tam historycznymi pamiątkami, a także obejrzała przedstawienie przygotowane dla niej przez dzieci w szkole w Dersingham. Po tym, jak na jej cześć oddano 41 salw z armat w londyńskim Hyde Parku i 62 salwy w Tower of London, wygłosiła przemowę. Podziękowała w niej rodakom za wyrazy poparcia i odnowiła zobowiązanie służby dla ojczyzny i obywateli. Wieczorem tego samego dnia wyjechała na zimowe wakacje do prywatnej posiadłości Sandringham we wschodniej Anglii. Zbiera tam siły na główne uroczystości jubileuszowe, które odbędą się wiosną.

Grażyna Sobkowiak

(Fot.: Wikimedia Commons)