Szukaj
Polub nas!
1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 5.00 (3 Votes)

diet2 Waltraud GrubitzschNiemiecki badacz prezentuje ząb neandertalczyka
(Fot. Waltraud Grubitzsch/EPA)
Prehistoryczna dieta

Człowiek neandertalski, który wyginął nieco ponad 30 tysięcy lat temu, a którego kod DNA różni się od naszego o zaledwie 0,12 proc., zawsze uważany był przez naukowców za mięsożercę. Jednak najnowsze badania wykazują, że dieta tego gatunku mogła być znacznie bardziej zróżnicowana i zawierać wiele pożywienia pochodzenia czysto roślinnego...

Pierwsze dane na ten temat pojawiły się w roku 2008, kiedy grupa naukowców z Instytutu Maxa Plancka w Niemczech dokonała szczegółowej analizy trzech zębów neandertalczyka. Zęby te znalezione zostały wcześniej w jaskini Szanidar w Iranie.

Naukowcy doszukali się na nich mikroskopijnych skamieniałości fragmentów roślin. Wtedy jednak badacze przestrzegali, że nie należy z informacji dotyczących jednego osobnika wyciągać ostatecznych wniosków o diecie całego gatunku. Nieco później okazało się, że w skład diety neandertalczyków wchodziły również ssaki morskie, takie jak delfiny i foki, a także ryby i małże. Wykopaliska w dwóch zamieszkiwanych niegdyś przez neandertalczyka jaskiniach na południu Hiszpanii przyniosły zdumiewające odkrycie – znaleziono tam resztki różnorodnych owoców morza, między innymi muszle i kości morskich ssaków wraz ze śladami użycia narzędzi kamiennych. W jaskiniach znaleziono również kamienne noże i ostrza.

Najnowsze badania, które wszystko to potwierdzają, są mało apetyczne, jako że dotyczą... neandertalskich odchodów, choć w postaci skamielin. Prehistoryczny ekskrement znaleziono również w Hiszpanii, a jego analiza wykazała, że dieta osobnika, od którego pochodził, składała się zarówno z mięsa, jak i warzyw. Analizę tę przeprowadzono w amerykańskiej uczelni MIT przy użyciu niezwykle zaawansowanej aparatury do tzw. chromatografii gazowej. Jest to proces pozwalający na precyzyjne zidentyfikowanie składu chemicznego dowolnego materiału, nawet takiego, który jest od tysięcy lat skamieniały.

Próbki zostały znalezione przez ekipę hiszpańskich badaczy, którzy odkryli ślady dużego prehistorycznego obozu z centralnie położonym ogniskiem w pobliżu miasta Alicante. Znalezisko pochodzi sprzed 50 tysięcy lat. Obecność materiału roślinnego w tych próbkach ma zasadnicze znaczenie, gdyż dowodzi, że coś roślinnego zostało przez prehistoryczną istotę skonsumowane. W przypadku zębów możliwy jest zawsze przypadkowy kontakt z roślinami, nie mający nic wspólnego z dietą.

Wszystko to nie oznacza, że neandertalczycy byli jaroszami – ich podstawową dietą było z pewnością mięso, ale coraz lepiej udowodnione jest to, że jedli również rośliny. W przypadku neandertalczyków w rejonie współczesnej Hiszpanii przypuszcza się, że jedli oni jagody, orzechy oraz niektóre warzywa korzenne.

diet1 EPA Horst OssingerPostać neandertalczyka w muzeum
w Lipsku (Fot. Horst Ossinger/EPA)
Dr Stephen Buckley z University of York w Wielkiej Brytanii w przeszłości badał zęby neandertalczyków i wykrył w nich obecność materiału roślinnego, zarówno poddanego wcześniejszemu procesowi gotowania, jak i surowego. Jego zdaniem, surowa „zielenina” mogła być używana w celach medycznych. Twierdzi on ponadto, iż najnowsze badania próbek znalezionych w Hiszpanii są szczególnie ważne, gdyż potwierdzają nawyki dietetyczne neandertalczyków „na wstępie procesu trawienia i na jego końcu”.

Jeśli neandertalczycy istotnie jedli nie tylko mięso, ale również rośliny, warzywa i owoce morza, upada jedna z zasadniczych teorii dotycząca przyczyn wyginięcia tego gatunku. Wielu naukowców zakładało dotychczas, że człowiek neandertalski został pozbawiony pożywienia przez ekspansję bardziej zaawansowanego Homo sapiens. Jeśli jednak w grę wchodziło nie tylko mięso, trudno sobie wyobrazić, by przed 30 tysiącami lat nagle zabrakło wszelkich źródeł żywności.

Istnieje jednak inna możliwość. Naukowcy z University of Cambridge pod kierunkiem prof. Paula Mellarsa badali region Perigord we Francji, który znany jest z dużego zagęszczenia stanowisk archeologicznych, zarówno neandertalskich, jak i ludzkich, pochodzących z czasów bezpośrednich kontaktów z neandertalczykami. Badacze przeprowadzili szczegółowe obliczenia statystyczne dotyczące gęstości populacji obu podgatunków.

Okazało się, że proporcja ludzi do neandertalczyków w tym rejonie wynosiła dziesięć do jednego. Znajduje się tam nie tylko więcej stanowisk archeologicznych zasiedlanych przez ludzi, ale są one rozleglejsze oraz zamieszkiwane były przez większą liczbę osobników, o czym świadczą znajdowane tam narzędzia i kości zwierząt. Zdaniem naukowców, oznacza to również, że nasi przodkowie utrzymywali bardziej intensywne i rozleglejsze więzi społeczne.

Być może zatem nie chodziło o czystą rywalizację o źródła pożywienia, lecz o dominację liczebną i większe zaawansowanie techniczne oraz społeczne. Neandertalczycy zapewne nie byli w stanie skutecznie rywalizować z falą napływających do Europy ludzi zabierających im przestrzeń życiową. Nasi przodkowie niemal na pewno posiadali doskonalsze techniki łowieckie, np. włócznie o dłuższym zasięgu, oraz prawdopodobnie bardziej zaawansowane umiejętności w zakresie przetwarzania i przechowywania pożywienia. Z kolei rozwinięte więzi społeczne przekładały się z pewnością na kontakty handlowe, dzięki którym możliwe było pozyskiwanie jedzenia nawet w czasach głodu.

Andrzej Malak