Szukaj
Polub nas!
1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 4.75 (6 Votes)

(fot. Wikimedia Commons)Mrówki altruistki

Ludzie powinni brać przykład z... mrówek, zwłaszcza robotnic. Dlaczego? Bo są one nie tylko pracowite, ale potrafią podejmować ryzyko dla dobra społeczności, włącznie z oddaniem życia. Nic więc dziwnego, że wychwalał je król Salomon, a Ezop uczynił bohaterkami jednej ze swoich słynnych bajek...

Mrówki, które są owadami z rzędu błonkówek, podrzędu trzonkówek, stanowią najliczniejszą populację zwierzęcą na Ziemi, a ich łączna waga przewyższa wagę wszystkich ludzi razem wziętych. Występują praktycznie pod każdą szerokością geograficzną. Nie ma ich tylko na Antarktydzie, Grenlandii, Islandii i kilku wyspach tropikalnych.

W zależności od gatunku (rozróżnia się ponad 12 tys. gatunków) wielkość ich ciała wynosi od 2 do 25 milimetrów. Wszystkie mają silnie rozwiniętą głowę i dobrze wykształcone żuwaczki, które są głównym narzędziem aparatu gębowego – służą do rozrywania i rozdrabniania pokarmu lub jako narząd chwytny do transportu obiektów. Oczy i przyoczka (ciemne wypukłe punkty w środkowej części głowy pomiędzy czułkami służą głównie do określania jasności przedmiotów), mogą być rozmaicie rozwinięte u różnych gatunków. Natura wyposażyła je także w dobrze rozwinięte, najczęściej zgięte, haczykowate parzyste czułki osadzone poza czołem, na policzku w okolicy oka lub po stronie brzusznej.

Tułów mrówki tworzy zespół ściśle z sobą zespolonych pierścieni (u robotnic częściowo pozlewanych), z których jeden lub dwa są przekształcone w cienką łodyżkę. Umożliwia to ruchome zestawienie tułowia z odwłokiem. Chroni je mocny pancerz chitynowy, którego urzeźbienie jest różne – w zależności od gatunku – zwłaszcza na głowie i tułowiu. Odnóża mrówek są smukłe; na przednich występują często specjalne szczoteczki, które im służą do czyszczenia czułków i narządów gębowych. Charakteryzują się ciemnym ubarwieniem, najczęściej czarnym lub brunatnym, rzadziej żółtym lub pstrym.

W przeciwieństwie do innych owadów nie mają żądeł. Są za to posiadaczkami gruczołu jadowego. Jad mrówek zawiera zawsze kwas mrówkowy (najprostszy związek organiczny z grupy kwasów karboksylowych, który występuje także w liściach pokrzyw), i który powoduje oparzenie skóry u człowieka. Szczególnie niebezpieczne są mrówki afrykańskie, które są w stanie zabić człowieka.

Wszystkie mrowki są zaskakująco silne i szybkie. Mogą unieść ciężar przekraczający dwadzieścia razy masę ich ciała. Ktoś wyliczył, że gdyby człowiek biegał tak szybko jak one, oczywiście przy swojej wysokości, to dorównywałby szybkością koniowi wyścigowemu.

Żywią się zarówno roślinami, jak i zwierzętami, przy czym częściej tymi ostatnimi. Do ich przysmaków należą larwy wielu gatunków szkodników (co jest szczególnie pożyteczne dla człowieka) i dżdżownice. Nie potrafią żuć ani połykać pożywienia, dlatego z tego co jedzą wyciskają soki. Natura wyposażyła je także w dwa żołądki: jeden dla własnego pokarmu, drugi dla innych mrówek z kolonii.

Życie w koloniach

Mrówki żyją w zhierarchizowanych koloniach. Poza skrzydlatymi samicami i samcami występuje u nich kasta bezskrzydłych robotnic, czyli samic o niedorozwiniętych narządach rozrodczych. U niektórych gatunków występuje nawet kilka ich postaci. Te z nich, które obdarzone są wyjątkowo silnymi żuwaczkami i wielkimi głowami, to żołnierze.

(fot. Wikimedia Commons)Każda grupa w kolonii ma ściśle przydzielone obowiązki. Samce służą wyłącznie do zapłodnienia królowej. Zadaniem królowej jest przede wszystkim składanie jaj i regulacja działania społeczności za pomocą feromonów. Robotnice pełnią funkcje służebne: budują gniazdo, bronią go, zbierają pożywienie i opiekują się potomstwem.

Większość gatunków mieszka w specjalnych gniazdach (mrowiskach), które zależnie od warunków środowiska są bardzo zróżnicowane nawet w obrębie gatunku. Najczęściej są to gniazda podziemne, złożone z licznych komór i korytarzy, nad którymi niektóre gatunki wznoszą jeszcze z igliwia, patyczków i piasku tzw. kopce naziemne. Inne gatunki zakładają mrowiska w drewnie butwiejących lub żywych drzew. W takim przypadku ściany komór i korytarzy są budowane z przypominającej tekturę, przeżutej masy drzewnej.

Mrówki afrykańskie i indyjskie budują swe “domy” w koronach drzew z liści połączonych przędzą wydzielaną przez larwy tych mrówek; przy budowie takiego gniazda robotnice trzymają larwy w żuwaczkach i posługują się nimi jak czółenkami tkackimi.

Są także gatunki, które wcale nie budują własnych gniazd, lecz, jak pasożyty, zajmują mrowiska innych gatunków. Są i takie mrówki, które nie mają stałego „adresu zamieszkania” i wiecznie koczują, jak np. południowo-amerykańskie mrówki legionowe.

Po kopulacji, która zawsze odbywa się w powietrzu, samce giną, a zapłodnione samice tracą skrzydła i zostają zabrane przez robotnice swego gatunku do istniejących mrowisk albo same zakładają nowe. W tym ostatnim przypadku znoszą kilkanaście jaj i same hodują z nich pierwsze robotnice, które po osiągnięciu dojrzałości obejmują przypisane im czynności.

Larwy mrówek mają postać beznogich czerwi pokrytych drobnymi włoskami. Wyposażone są w gruczoły przędne i przed przepoczwarzeniem otaczają się kokonami. Robotnice karmią je, czyszczą, przenoszą z komory do komory lub wynoszą na powietrze. Podobnie opiekują się jajami i poczwarkami.

Oddanie robotnic

W kategoriach ewolucyjnych mrówki robotnice uchodzą za największych altruistów, ponieważ poświęcają swoje życie na opiekę nad potomstwem królowej, same pozostając bezpłodne. Zjawisko to, jest wynikiem, jak stwierdził czterdzieści lat temu William Hamilton z Oksfordu, tzw. doboru krewniaczego. Znaczy to, że mrówka robotnica gotowa jest na tak duże poświęcenie na rzecz siostry królowej dzięki niezwykłej genetyce, w rezultacie której siostry są bliżej spokrewnione ze sobą niż z własnym potomstwem. Uczony dowiódł, że siostry samice mają aż 75 proc. takich samych genów. Wyniki tych badań potwierdził po niezależnych badaniach także Edward O. Wilson z Harvardu.

Ostatnio odkryto jeszcze jedną cechę robotnic, świadczącą o ich niezwykłym altruizmie. Poza tym, że są one gotowe w każdej chwili poświęcić życie dla swej królowej, dzięki czemu królowa może żyć nawet 30 lat, to na dodatek potrafią przewidzieć jak długo będą same żyć i wiedzę tę wykorzystać dla podejmowania, z upływem czasu, coraz większego ryzyka. Zachowanie takie przynosi korzyści całej kolonii.

Mrówki, którym niewiele pozostało życia, wyruszają na dalekie i niebezpieczne wyprawy, podczas gdy młode robotnice podejmują przede wszystkim bezpieczne prace porządkowe w pobliżu mrowiska. Bo jakaż byłaby korzyść, gdyby na śmierć narażały się młode, produktywne jednostki?

Takie niezwykłe zachowanie potwierdzono podczas eksperymentu przeprowadzonego na gatunku Myrmica scabrinodis. W ramach tego eksperymentu sztucznie wpływano na długość życia mrówek, zwiększając stężenie dwutlenku węgla w komorach mrowiska. Wysokie stężenie tego gazu zwiększa zakwaszenie krwi i skraca długość życia mrówki. Zgodnie z przewidywaniami, mrówki robotnice „czując”, że ich życie dobiegnie wkrótce kresu, zaczęły podejmować dalekie wyprawy wcześniej niż miałoby to miejsce, gdyby wzrastały w środowisku o niskim stężeniu CO2. Wynika z tego, że robotnice dostosowują swój próg ryzyka odpowiednio do spodziewanej długości życia.

Marcin Nowak

(fot. Wikimedia Commons)