Szukaj
Polub nas!
1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 3.88 (4 Votes)

Długowieczne zwierzęta

(fot. Wikimedia Commons)Świat zwierząt wciąż zaskakuje człowieka. Naukowcy odkrywają coraz to nowe triki, jakie stosują niektóre gatunki, by maksymalnie wydłużyć życie. Najczęściej spotykane z nich to: unikanie promieniowania ultrafioletowego, życie w koloniach, hibernacja a nawet modyfikacja DNA...

Nauka mówi, co zresztą potwierdzają obserwacje, że większe zwierzęta żyją dłużej. Np. wieloryb grenlandzki dożywa 200 lat, podczas gdy zwykła mysz żyje sto razy krócej. Tak drastyczne różnice są wynikiem przede wszystkim fizjologicznych uwarunkowań, w tym tempa wzrostu i rozwoju, ale i przemiany materii.

Jak podaje magazyn Nature, zwierzęta reprezentujące gatunki naczelne, w tym szympansy, pod względem starzenia się bardzo przypominają ludzi. Samice żyją średnio dłużej niż samce, a najwyższa śmiertelność, tak samo jak u nas, przypada na początkowe miesiące życia i starość.

Golce, nietoperze i homary

Zupełnie inaczej wygląda ta sprawa u gatunków, które żyją znacznie dłużej, niż wynikałoby to z ich gabarytów. Okazuje się, że aby otrzeć się o długowieczność, stosują one różne tricki. Najczęściej unikają całkowicie promieniowania ultrafioletowego, które prowokuje powstawanie w żywych organizmach niekorzystnych dla nich wolnych rodników. Przykładem jest tu golec, czyli nagi szczur zwany też ze względu na to, że niemal całe życie spędza pod ziemią – kretoszczurem. Gdyby wziąć pod uwagę jego niewielki rozmiar, powinien żyć niecałe 4 lata. Tymczasem gryzoń ten przeżywa ponad 20 lat. Uczeni z University of Texas Health Science Center, którzy dokładnie badali golce stwierdzili, że nigdy nie występują u nich żadne nowotwory. Ich zdaniem za ich długie i zdrowe życie odpowiada mniejsza ekspozycja na UV, a także fakt, że żyją one w koloniach podobnych do tych, jakie budują pszczoły czy mrówki. Mają one płodną królową i nierozmnażające się robotnice. System taki wzmacnia układ odpornościowy całej kolonii, zwiększając szanse dożywania sędziwego wieku.

Innym przykładem stworzeń długowiecznych są nietoperze, a zwłaszcza jeden z ich gatunków Myotis brandti, którego przedstawiciele żyją 41 lat. Podobnie jak golce, również one większą część życia spędzają w ciemności. Posiadają dodatkowo jeszcze jedną cechę, która z pewnością korzystnie wpływa na wydłużenie życia. Potrafią osiągać stan hibernacji, w którym potrafią trwać nawet sześć lat w ciągu całego życia. Kolejnym ich trickiem chroniącym przed upływem czasu jest, jak twierdzą naukowcy, wykorzystywanie przez nie tzw. białka opiekuńczego. Dzięki niemu chronią swe organizmy przed uszkodzeniami innych białek.

Białka odgrywają kluczową rolę w niemal każdym procesie komórkowym. Ich dobry stan jest warunkiem długiego życia – mówi autor tej ostatniej teorii dr Asish Chaudhuri z Sam and Ann Barshop Institute for Longevity and Ageing Studies.

Podobnie swoje białko chronią amerykańskie homary. Dzięki temu nie tylko że dożywają stu lat, ale nawet w zaawansowanym wieku ich organizmy są w stanie odtworzyć utracone kończyny. Naukowcy tłumaczą to wysokim stężeniem tzw. telomerazy, czyli enzymu odpowiedzialnego za naprawę DNA. U człowieka tak wysokie stężenie enzymu zaobserwowano tylko w embrionalnych komórkach macierzystych.

(fot. Wikimedia Commons)Prawdziwymi rekordzistami wśród owadów, jeśli chodzi o długowieczność, są termity. Królowe jednego gatunku żyją aż 50 lat. To, zdaniem naukowców, zasługa życia w kolonii.

Długie życie jest udziałem kilku zwierząt żyjących w lodowatym Oceanie Antarktycznym. Średnio 400 lat żyją małże Arctica Islandica (niedawno u wybrzeży Islandii znaleziono okaz liczący 410 lat), ale rekord biją gąbki Cinachyra antarctica, które dożywają 1500 lat. Zdaniem uczonych w tak zimnym środowisku reakcje biologiczne zachodzą wyjątkowo powoli.

Są zwierzęta, w stosunku do których nie ma żadnych hipotez tłumaczących długość ich życia. Ewenementem wśród ryb jest latimeria, czyli ryba trzonopłetwa zwana żywą skamieliną. Stwierdzono, że żyjąc na głębokości 160-200 metrów może ona osiągać wiek 100 lat. Obserwacja latimerii żyjących u wybrzeży Komodorów pozwoliła odkryć, że roczna śmiertelność w stosunku do liczebności populacji wynosi zaledwie 4 proc.

Innym przykładem długowiecznego zwierzęcia jest czerwony morski jeżowiec, którego naturalnym środowiskiem jest Pacyfik. Na podstawie gabarytów i średniej wielu innych jeżowców uczeni szacowali, że żyje on około 7-15 lat. Niedawno odkryto, że tak naprawdę osiąga on wiek 200 lat. Ustalono, że starzeje się on nadzwyczaj wolno, a w wieku stu lat jest tak samo przystosowany do życia i rozmnażania jak za młodu.

Nieśmiertelni

Najbardziej długowiecznymi zwierzętami są koralowce, a wśród nich gatunek Leiopathes glaberrima, którego przedstawiciele żyją nawet przez... 4000 lat. Zdaniem uczonych swą długowieczność zawdzięczają temu, że żyją w koloniach i niesłychanie wolno wzrastają.

Nieśmiertelnym przedstawicielem fauny wydaje się być stułbiopław, który mierzy najwyżej półtora cala. Jego prosta budowa biologiczna umożliwia mu wyjątkowo sprawną regenerację, polegającą na zastępowaniu starych komórek nowymi. Zaobserwowano, że w ciągu czterech lat stułbiopławy zmieniają całe swoje ciało, a więc wszystkie jego komórki, około 60 razy. Nadzwyczajny cykl życiowy umożliwia im – w momencie, kiedy powinny umrzeć – powrót do wcześniejszego stadium rozwoju. Zaraz po rozmnożeniu przechodzą one przemianę w wolno pływające larwy, które osiadają na dnie i przemieniają się w polipy, dając początek nowym koloniom. Co ciekawe, podczas „resetu” cyklu życiowego wszystkie komórki ulegają całkowitemu zredukowaniu do form zarodkowych.

Podobnie sprawa się ma w przypadku pewnego gatunku parzydełkowców – meduzy Turritopsis dohrnii, która występuje w każdym oceanie. Osiąga ona dojrzałość płciową, reprodukuje się, a następnie cofa w rozwoju. Oznacza to, że przechodzi przez cykle starzenia się i odmładzania w nieskończoność, zmieniając swoje komórki wedle potrzeby. Np. komórkę nerwową zmienia w gametę lub komórkę parzydełkową w ropalium (ciałko brzeżne odpowiedzialne za odbieranie bodźców świetlnych). Ustalono, że czas między cyklami zależy od konkretnego gatunku i wynosi od kilku godzin do kilku miesięcy. Biolodzy morscy wysunęli hipotezę, która może tłumaczyć dlaczego meduza wraca do „dzieciństwa” zamiast umierać. Twierdzą oni, że dzieje się tak tylko w wypadku nadzwyczajnego kryzysu, jakim jest brak pożywienia lub ciężkie uszkodzenie ciała. Gdy takich zagrożeń nie ma, meduzy umierają zaraz po rozmnożeniu.

Na podstawie obserwacji stułbiopławów i meduz naukowcy doszli do wniosku, że starzenie się innych zwierząt zachodzi dlatego, że są zbyt skomplikowane, by wymieniać swoje komórki.

Marcin Nowak