Szukaj
Polub nas!
1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 5.00 (2 Votes)

samobojca Katie Cleary Paul Buck EPAKatie Cleary (Fot. Paul Buck/EPA)Samobójstwo z miłości

Gdy zobaczył na zdjęciach żonę tańczącą z Leonardo DiCaprio, znany biznesmen z Kalifornii załamał się do tego stopnia, że wkrótce potem popełnił samobójstwo...

Kobieta marzeń

32-letnia Katie Cleary, która pochodzi z Glenview w Illinois, zaistniała na rynku mody, gdy jako studentka pojawiła się w pierwszej serii America’s Next Top Model. Wkrótce potem została jedną z tzw. „walizkowych piękności” w popularnym show Deal or No Deal. Ma również na koncie występ w kampaniach reklamowych Sketchers, Nike i Elastiderm i niewielkie role w The Break Up, Iron Man 2 i Entourage.

40-letni Andrew Stern to absolwent Miami University, który zaraz po uzyskaniu dyplomu stworzył przynoszącą spore zyski firmę marketingową w Oxford w Ohio. Po przeprowadzce do Los Angeles początkowo pracował dla innych kompanii, po czym rozwinął własną karierę. Współpracował m.in. z Los Angeles Lakers, Taco Bell, Southwest Airlines i Pepsi. Jego klientami byli m.in.: Kobe Bryant i Anna Kournikova. W 2002 r. założył Seed Corn Advertising i zaczął produkować filmy, otwierać restauracje, handlować nieruchomościami i egzotycznymi samochodami. Wystąpił w hitowym show telewizyjnym Millionaire Matchmaker.

Z „kobietą swoich marzeń”, jak mówił o Katie, ożenił się 31 lipca 2010 r. Tworzyli piękną i zgraną parę. Łączyło ich nie tylko uczucie, ale także ogromna pasja, którą były zwierzęta. Problemy pojawiły się kilka miesięcy temu. Jak twierdzi wspólnik i przyjaciel biznesmena Pace Lattin, od początku związku z Katie Andrew zdawał sobie sprawę, w co się angażuje. Wiedział, że to zbyt piękna i charyzmatyczna kobieta, by mógł ją mieć wyłącznie dla siebie.

Była jego fantazją. Mówił o niej jak o ideale. Chciał ją tylko dla siebie, choć tego nie pokazywał. Dał jej całkowitą wolność w robieniu kariery. Zdawał sobie jednak sprawę, że nie jest jedyną osobą, która jej pożąda. To sprawiało mu ból. Gdy któregoś dnia zobaczył, że zadzwonił do niej słynny aktor, z którym pracowała, poczuł, że to początek końca – mówi Lattin.

Przeczucie go nie myliło. Na początku roku Cleary zażądała rozwodu. Od tego momentu Andrew zmienił się. Zaczął więcej pracować. Rzadziej spotykał się z ludźmi. Zrobił się bardzo smutny. Jeden z przyjaciół stwierdził, że coś w nim pękło. Nie pomagała stosowna dieta, ćwiczenia ani sesje terapeutyczne. Nie był w stanie się pozbierać. Popadł w silną depresję.

Pozostawali w separacji praktycznie od stycznia. Mimo to, cały czas zastanawiał się, co zrobić, by do niego wróciła. Nie był w stanie przejść nad jej odejściem do porządku dziennego – ujawnił inny bliski znajomy biznesmena, nie zdradzając swojej tożsamości.

Ostatnie tygodnie biznesmena

W czasie, gdy Andrew zmagał się z demonami choroby, Katie balowała na Starym Kontynencie. W maju brała udział w Festiwalu Filmowym w Cannes. Jej zdjęcia z Leonardo DiCaprio i gwiazdą Entourage Adrianem Grenierem w nocnym klubie Gotha, jakie ukazały się w prasie, z pewnością nie poprawiły nastroju biznesmena. I to mimo że były one dość niewinne. Na jednym Leonardo szepce coś do ucha modelce. Stoją blisko siebie, tańcząc. Nazajutrz rzecznik Cleary tłumaczył, że jego pracodawczyni i Grenier są przyjaciółmi od długiego czasu, a z DiCaprio poznała się w wieczór, podczas którego zostały zrobione zdjęcia.

Nie sądzę, by między Katie a Leonardem coś się wydarzyło, tym bardziej że on ma sympatię [modelkę Victoria’s Secret, Toni Garrn – przyp. aut.].Ona z pasją podchodzi do zwierząt. Zrobiła film dokumentalny Give Me Shelter i każdej napotkanej osobie wręczała jego kopię. Leonarda też pewnie próbowała przekonać do swojej sprawy – mówi przyjaciel Andrew.

Mimo wyjaśnień, Stern poczuł się zażenowany z powodu publikacji. Jego depresja się nasiliła. Wieczór poprzedzający tragedię spędził z przyjaciółmi we włoskiej restauracji Doma w Beverly Hills. Sprawiał wrażenie zadowolonego z życia. Nie pił i nie brał żadnych narkotyków. Zresztą nigdy tego nie robił. Po kolacji z całą grupą udał się do nowego nocnego klubu w Hollywood. Koło północy pojechał sam na strzelnicę Target Range w Van Nuys. Chwilę postrzelał do celu, po czym przystawił pistolet do głowy i pociągnął za spust. Na tej samej strzelnicy osiem tygodni wcześniej samobójstwo popełnił inny mężczyzna.

Na wieść o śmierci Andrew przyjaciele przeżyli szok. Początkowo nie mogli zrozumieć, jak mogło dojść do tragedii, skoro parę godzin wcześniej widzieli zmarłego w dobrym humorze. Wkrótce zaczęli szukać przyczyn. Zdaniem jednego z nich, doszło do zaburzenia w organizmie kolegi, który kilka miesięcy temu nagle odstawił testosteron i ludzki czynnik wzrostu (HGH). Środki te przyjmował nie, jak głosiły plotki, na słabnące libido, a po to, by wspomóc intensywne ćwiczenia, jakim poddał się po odejściu Katie. Większość znajomych uważa jednak, że powodem samobójstwa nie było zachwianie równowagi z powodu leków, a depresja wywołana odejściem żony. Ich zdaniem, dramatyczną decyzję Andrew podjął po tym, jak zobaczył Katie w ramionach DiCaprio, bo wtedy zdał sobie sprawę, że żonę stracił bezpowrotnie.

Podczas pogrzebu, który poprowadził ortodoksyjny rabin z Columbus w Ohio, przemawiał partner biznesowy i bliski przyjaciel zmarłego, David Abelson.

Był naprawdę mądrym biznesmenem, zarabiał mnóstwo pieniędzy. Był przy tym nadzwyczaj szczodry. Nigdy, za nic nie pozwolił nikomu płacić. Był przyjaźnie nastawiony do każdej osoby. To był świetny facet o wielkim sercu. Będzie nam go naprawdę bardzo brakowało – powiedział.

Lattin napisał też na Facebooku: „Może nie był tak bogaty jak niektóre gwiazdy, z którymi zabawiała się jego żona, ale był bogaty i hojny dla swoich prawdziwych przyjaciół”.

W ceremonii wzięło udział około 60 krewnych i znajomych zmarłego. Była obecna i Katie. Andrew spoczął w Sinai Memorial Park w Simi Valley na przedmieściach Los Angeles.

Piotr Szymański