Szukaj
Polub nas!
1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 5.00 (6 Votes)

Z pretorium Piłata na Golgotę

(fot. Wikimedia Commons)Droga Krzyżowa to jedyne w swoim rodzaju nabożeństwo adoracyjne, w którym w sposób symboliczny odtworzona zostaje droga, jaką Jezus z krzyżem na barkach przeszedł ulicami Jerozolimy z pretorium Piłata, gdzie wydano na Niego wyrok śmierci przez ukrzyżowanie, na miejsce egzekucji na wzgórze nazywanym po aramejsku golgotą, po łacinie kalwarią (inaczej czaszka). Do dzisiaj jest ono najbardziej powszechną formą czci i adoracji Męki Pańskiej. Obecny jego kształt to wynik długiej ewolucji odzwierciedlającej zarówno przemiany samej chrystologii, jak i pobożność kolejnych epok...

Via Crucis

Dla pierwszych chrześcijan podstawowe znaczenie miała tajemnica zbawienia i oczekiwanie na ponowne i szybkie przyjście Chrystusa na Ziemię. Dlatego też realia Męki nie stanowiły jeszcze obiektu osobnej czci, choć miejsca, w których żył i w którym umarł Chrystus, były otaczane wielkim kultem. Zwrot w mentalności nastąpił parę wieków później, a przyczynił się do niego w dużej mierze wydany w 313 r. Edykt Mediolański, dokument, który ogłoszony wspólnie przez cesarza zachodniej części Imperium Rzymskiego Konstantyna Wielkiego i cesarza jego wschodniej części Licyniusza, dawał wolność wyznania. Od tej pory chrześcijanie bez przeszkód mogli wyznawać swoją religię.

Pierwszym obiektem czci w ramach kultu Męki Pańskiej był krzyż. Na rozwój jego kultu wpłynęło przede wszystkim odnalezienie relikwii krzyża przez św. Helenę (zm. ok. 330 r.), matkę Konstantyna Wielkiego, oraz ożywienie w IV wieku pątnictwa do Ziemi Świętej. W ówczesnej Jerozolimie na rozkaz bogobojnego cesarza, który po słynnym zwycięstwie nad najgroźniejszym rywalem Maksencjuszem poprzedzonym wizją krzyża we śnie przyjął chrzest, zaczęto wznosić budowle sakralne, upamiętniające ostatnie chwile życia Jezusa. Jerozolima pokryła się siecią kościołów i bazylik, stając się głównym sanktuarium chrześcijaństwa. To wtedy nad miejscem ukrzyżowania powstała Bazylika Ukrzyżowania zwana Martyrium (Męki Pańskiej), a nad Grobem Pańskim – Anastasis (Zmartwychwstania). Zwiedzanie świętego miasta zapoczątkowało późniejszą tradycję obchodów Drogi Krzyżowej. W pewnym momencie bowiem pielgrzymi zaczęli wyrażać pragnienie nie tylko oglądania i kontemplacji miejsc, po których stąpał Jezus, ale czynnego uczestnictwa w Jego przeżyciach.

„Itinerarium Burdigalense”, czyli pamiętnik pielgrzyma z Burgundii i zapiski Sylwii zwanej Eterią z ok. 380 r. świadczą o tym, że w IV wieku istniał w mieście zwyczaj odprawiania szczególnej liturgii misterium śmierci Jezusa. Rozpoczynała ją w Niedzielę Palmową triumfalna procesja, a kończył w noc z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek obchód miejsc związanych z Męką Pańską.

Organizowanie Drogi Bolesnej, jak nazywano procesję, po ulicach Jerozolimy stało się o wiele częstsze po zdobyciu Jerozolimy przez krzyżowców w 1099 r. Przybywający tu licznie pątnicy starali się odnaleźć i zidentyfikować miejsca Pasji znane z pobożnej literatury, by na nich przeżyć to, co kilka wieków wcześniej przeżył Jezus. Liczba tych miejsc, jak i kolejność ich nawiedzania nie była jeszcze wtedy ustalona. Ramy organizacyjne procesjom nadali dopiero franciszkanie, którzy w 1320 r. objęli protektorat nad Ziemią Świętą. To oni wytyczyli trasę po uliczkach Jerozolimy i ustalili porządek odwiedzania poszczególnych miejsc drogi Jezusa na Golgotę. W odbudowanym przez krzyżowców kompleksie Bazyliki Ukrzyżowania i Grobu Pańskiego rozważano następujące wydarzenia Męki Pańskiej: odarcie z szat, krzyżowanie, mękę i śmierć Jezusa na krzyżu, zdjęcie z krzyża i namaszczenie ciała Jezusa i złożenie do grobu.

Termin Droga Krzyżowa (Via Crucis) wprowadził w 1458 r. William Wey, pielgrzym do Ziemi Świętej w latach 1458-1472. On też jako pierwszy użył terminu „stacja”. Pierwotnie statio oznaczało procesję, podczas której nie klękano, a całe nabożeństwo odprawiano idąc lub stojąc, potem słowa tego używano na określenie zatrzymania się procesji w określonym miejscu. Liczba stacji nie była pierwotnie dokładnie ustalona. W najstarszej wersji Via Crucis tworzyło 7 stacji, później 9, 10, 15, a nawet więcej – niektóre źródła mówią nawet o 20 stacjach. Różnie też lokowano punkt wyjścia nabożeństwa (Wieczernik, Ogrójec, pałac Piłata).

Tradycja 14 stacji powstała prawdopodobnie w końcu XVII wieku, kiedy to do najbardziej popularnej wersji 12 stacji dodano jeszcze dwie: zdjęcia z krzyża i złożenie do grobu, o czym wspomina w pamiętniku z 1818 r. francuski franciszkanin Jan od Jezusa. Ten sam duchowny donosi również o związanych z odprawianiem nabożeństwa odpustach – papież Innocenty XI przyznał franciszkanom w 1686 r. prawo do udzielania odpustów za odprawianie Drogi Krzyżowej.

Z grupy 14 stacji, które składają się na współczesne nabożeństwo Via Crucis, dziewięć ma oparcie w opisie ewangelicznym, a pięć – spotkanie z Matką, trzy upadki i spotkanie z Weroniką, przekazała tradycja. Od czasu Soboru Watykańskiego II dla podkreślenia, że odkupienie ludzkości dokonało się przez Misterium Męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, dodaje się często stację XV – Zmartwychwstanie.

Drogi Krzyżowe w Europie

Począwszy od XI w. koncepcję Chrystusa, jako Pantokratora, czyli Sędziego i Władcy Wszechświata, zaczęła powoli zastępować wizja Chrystusa Człowieka. Inicjatorem największych przemian w duchowości średniowiecznej Europy byli franciszkanie, z św. Franciszkiem z Asyżu na czele (1181-1226). To za jego sprawą Chrystus zszedł z piedestału i stał się uczestnikiem codziennego życia, dzięki czemu stał się zrozumiały i dostępny dla wszystkich. Zaczęto adorować Go nie tylko jako Boga, ale zbliżać się do Niego jak do zwykłego ciepiącego człowieka, który miewa obawy i szuka wsparcia. Kult Pasji zaczęto wyrażać w pragnieniu współuczestnictwa w Męce Chrystusa.

(fot. Wikimedia Commons)Nabożeństwo Drogi Krzyżowej w formie stacyjnej przynieśli na Stary Kontynent powracający z Jerozolimy krzyżowcy i pątnicy. Do jego rozpowszechnienia w największym stopniu przyczynił się Holender Adrian Cruys, zwany Adrichomiusem (zm. w 1585 r.), przełożony klasztoru św. Barbary w Delft. Ułożył on cykl Drogi Krzyżowej (całość podzielił na Drogę Bolesnej Chrystusa (Via Dolorosa) na Drogę Pojmania (Via Captivitatis) – od modlitwy w Ogrójcu do pretorium Piłata, i Drogę Krzyżową (Via Crucis) – od pretorium do śmierci) o 12 stacjach i zredagował komentarze do każdej z nich (wskazówki, przemyślenia i komentarze zawarł w książce). Pod koniec XVI w. nabożeństwo w takim układzie zaczęło być popularne w Europie.

Pierwsze Drogi Krzyżowe powstały w Niderlandach w 1503 r. w Louvain, Vilvorde i Malines. Początkowo stacje zakładano w otwartym terenie, ale z czasem sytuowano je również w krużgankach klasztornych i na cmentarzach. W 1726 r. papież Benedykt XIII udzielił prawa erygowania drogi krzyżowej we wszystkich parafiach, a pięć lat później jego następca Klemens XII przyznał franciszkanom prawo zakładania Drogi Krzyżowej w należących do nich kościołach, kaplicach i szpitalach, oczywiście, gdy zgodę na to wyraził miejscowy biskup. Obecnie prawo zakładania Drogi Krzyżowej mają kardynałowie i biskupi.

Spektakularne trasy dróg krzyżowych w tzw. kalwariach (zespoły budowli przypominające jerozolimskie, związane z Męką Pańską), w Polsce pojawiły się na początku XVII wieku. Pierwsza, największa i najwspanialsza, została zbudowana przez wojewodę krakowskiego Mikołaja Zebrzydowskiego (Misterium Męki Pańskiej rozpoczęto odgrywać w Kalwarii Zebrzydowskiej od 1609 r.). Niedługo po niej powstały kolejne kalwarie: Kujawską w Pakości założył Michał Działyński, Jerozolima Kaszubska w Wejherowie jest zasługą Jakuba Weyhera, w Pacławiu – Maksymiliana Fredry, a Jerozolima Dolnośląska w Wambierzycach – Daniela Osterberga. Dziś w Polsce istnieją 53 kalwarie.

Za najgorliwszego propagatora nabożeństwa Via Crucis w Europie historia uznaje franciszkanina św. Leonarda (zm. w 1751 r.) z Porto Maurizio. Na terenie samych Włoch wzniósł on 572 Drogi Krzyżowe, a ułożone przez niego teksty używane są do dzisiaj. Pod koniec XVIII wieku nabożeństwo rozpowszechniło się na całą Europę, co na pewno po części jest zasługą papieża Piusa IX, który w 1859 r. obdarzył je odpustem zupełnym.

Wokół Koloseum

Jedna z najsłynniejszych Dróg Krzyżowych znajduje się w rzymskim Koloseum, czyli w miejscu najsłynniejszego teatru świata wzniesionego w latach 7080 n.e. przez cesarzy z dynasti Flawiuszów (oprócz walk gladiatorów i polowań na dzikie zwierzęta Rzymianie organizowali tu... bitwy morskie, napełniając arenę wodą).

Nazwa „Koloseum” (z gr. kolossos) nadana we wczesnym średniowieczu, pochodzi od znajdującego się w pobliżu ogromnego posągu Nerona przedstawionego jako Helios. Od połowy XVIII w. amfiteatr objęty jest opieką jako miejsce męczeństwa pierwszych chrześcijan (ostatnio część naukowców kwestionuje jakoby tu miały odbywać się masowe mordy na chrześcijanach, gdyż informacje o tym pojawiają się dopiero od XVII w.; jako miejsce egzekucji wymienia się przede wszystkim Circus Maximus i Ogrody Nerona).

(fot. Wikimedia Commons)Widowiska pasyjne odbywały się na terenie Koloseum już w latach 1250-1550, ale później zwyczaj ten zarzucono ze względu na coraz silniejsze niszczenie budowli, którą zaczęto wykorzystywać jako kamieniołom dla wznoszonych w tym czasie budynków kościelnych i prywatnych.

Współczesną Via Crucis erygował na prośbę wspomnianego wcześniej św. Leonarda z Porto Maurizio, ówczesny papież Benedykt XIV. Jej stacje biegną wokół Koloseum i wzdłuż Via Sacra (Święta Droga była w starożytnym Rzymie główną ulicą miasta, którą przechodziły uroczyste procesje i orszaki triumfalne) od stóp wzgórza Kapitolu (dawniej Velia) przez Forum Roman do Łuku Konstatyna.

Pierwsze nabożeństwo Drogi Krzyżowej Benedykt odprawił tu w 1750 r. Od tej pory organizowano go corocznie. Tradycję tę przerwano w 1870 r. po likwidacji Państwa Kościelnego. W 1964 r. wznowił ją papież Paweł VI. Jego odprawianie zyskało szczególny wymiar za pontyfikatu Jana Pawła II, który uważał, że jest ono symbolicznym wyrazem więzi między Jerozolimą i Rzymem.

Jesteśmy tutaj jak co roku wokół Koloseum. To symbol. Koloseum jest symbolem. Przede wszystkim mówi nam o czasach minionych wielkiego Imperium Rzymskiego, które upadło! I o męczennikach chrześcijańskich, którzy tu dali świadectwo swoim życiem i swoją śmiercią. Trudno znaleźć inne miejsce, gdzie tajemnica Krzyża bardziej wymownie przemawiałaby, aniżeli to Koloseum – powiedział Jan Paweł II w 2003 r.

Polski papież przewodniczył nabożeństwu przez cały pontyfikat, zwyczajowo niosąc drewniany krzyż przy pierwszej i ostatniej stacji (przy pozostałych krzyż niosą wybrani przedstawiciele wszystkich kontynentów, a tytuły poszczególnych stacji odczytywane są w siedmiu językach: włoskim, francuskim, angielskim, niemieckim, hiszpańskim, portugalskim i polskim). Wyjątkiem była ostatnia w jego życiu Droga Życiowa, w której poważnie osłabiony chorobą uczestniczył w nabożeństwie za pośrednictwem telewizji. Wszyscy pamiętamy wstrząsający widok papieża mocno wtulonego w drewniany krzyż, który siedzi w swojej prywatnej kaplicy tyłem do kamery...

Dorota Feluś