Szukaj
Polub nas!

Św Dyzma fot WikipediaŚw. Dyzma
(fot. Wikipedia)
Skruszony łotr

W ostatnią środę obchodziliśmy dzień Wszystkich Świętych. W historii Kościoła katolickiego osób, które zasłużyły sobie na najwyższe wyróżnienie, jakim jest miano świętego – są tysiące. A przecież na pytanie, kto otwiera ten orszak, odpowiedzi potrafią udzielić nieliczni...

Dyzma i Getas

Za pierwszego chrześcijańskiego świętego Kościół uznaje Dyzmę, określanego mianem „Dobry Łotr”. Został on ukrzyżowany razem z Jezusem i drugim przestępcą, który do końca kpił z syna Boga. Dyzma zaś w chwili cierpienia zdobył się na akt żalu za grzechy. Tak mówi o nim św. Łukasz ewangelista, opisując wydarzenia, które rozegrały się na Golgocie tuż przed śmiercią Chrystusa:

„Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: »Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas«. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: »Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież − sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił«. I dodał: »Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa«. Jezus mu odpowiedział: »Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju«”.

Imienia Dyzma na próżno szukać w ewangeliach kanonicznych. Występuje za to we fragmencie apokryficznej ewangelii według Nikodema, zwanej Aktami Piłata, która jest uznawana przez naukę Kościoła. Przedstawiony tu opis przypomina do złudzenia relację Łukasza, z tym że autor podał imiona łotrów. Postać Dyzmy jest także obecna w Opowiadaniu Józefa z Arymatei, również z Akt Piłata. Mówi ono o dwóch łotrach z Jerycha”, Getasie (to „Zły Łotr”) i Demasie (to „Dobry Łotr”, czyli Dyzma) i ich przewinieniach. Ten pierwszy miał dopuścić się wielu morderstw oraz okrucieństwa wobec kobiet, które „wieszał za kostki głową w dół i ucinał piersi”, i dzieci, których „krew pił”. Pochodzący z Galilei Demas został przedstawiony jako karczmarz, który rabował bogatych przyjezdnych. Na jego korzyść przemawiało to, że wspomagał ubogich i płacił za ich pogrzeby.

Pochodząca z VI wieku Ewangelia Dzieciństwa Arabska wspomina pewne epizody z życia dwóch łotrów, przy czym tutaj noszą oni imiona Titus (to Dyzma) i Dumakus (to Getas). Mężczyzn mieli spotkać na terenie „strasznej krainy pustynnej” Maryja, Józef i mały Jezus, którzy uciekali do Egiptu przed zemstą Heroda. Byli w towarzystwie innych zbójców.

„[Obudziwszy się] powiedział Titus Dumakusowi: »Proszę cię, byś dał im wolną drogę i aby nie dowiedzieli się o niczym nasi towarzysze«. A gdy sprzeciwił się temu Dumakus, powiedział mu Titus: »Weź ode mnie czterdzieści drachm jako twój zastaw«. I wręczył mu pas z trzosem, który miał na sobie, by [o wszystkim, co zaszło] milczał. (...) Wtedy Jezus rzekł do matki swojej: »Matko moja za trzydzieści lat w mieście Uraslim ukrzyżują mnie Żydzi, a razem ze mną tych dwóch zbójców: Titusa po mojej prawej ręce, a Dumakusa po lewej. I po tym dniu Titus pójdzie przede mną do raju«” – zapisano we wspomnianej ewangelii.

O uratowaniu Świętej Rodziny przed opryszkami przez Dyzmę pisał też św. Augustyn.

Inne apokryficzne ewangelie dzieciństwa mówią, że Getas był złym człowiekiem od najmłodszych lat, a Dyzma został do niecnego procederu przymuszony siłą.

Dwóch łotrów wspomina także staroruski apokryf Legenda o drzewie Krzyża. Można w nim przeczytać, że Święta Rodzina zetknęła się z Dyzmą i Getasem, gdy ci byli jeszcze dziećmi. Ich matka nie była w stanie karmić piersią obu synów, więc Maryja pomogła jej i karmiła Dyzmę. Tym samym miał się on stać mlecznym bratem Chrystusa. Był dobrym człowiekiem, ale w pewnym momencie zszedł na drogę występku.

Narodziny kultu

W pierwszych katalogach świętych na próżno szukać Dyzmy. Jego kult narodził się później, pod wpływem homilii i pism Ojców Kościoła, m.in. św. Ambrożego, św. Atanazego Wielkiego, św. Hieronima, św. Leona I Wielkiego i św. Jana Chryzostoma. Jego podstawą jest odpuszczenie mu grzechów przez Chrystusa i obietnica zbawienia.

Grono jego wyznawców powiększyło się znacząco w IV wieku, kiedy to pojawiła się legenda o znalezieniu jego krzyża na Cyprze.

W ikonografii św. Dyzma przedstawiany jest zwykle jako dorodny młodzieniec odziany w tunikę. Jego atrybutem jest łańcuch, maczuga, krzyż, miecz lub nóż. Na ikonach Kościołów wschodnich, zwanych marszowymi (powstały one w XVII wieku w Rosji), widnieje jako mężczyzna w czerwonej opończy przerzuconej przez ramię, z krzyżem w jednym ręku, a z mieczem lub nożem w drugim. O tym, jak ważną rolę św. Dyzma odgrywa w prawosławiu, świadczy wygląd prawosławnego krzyża, na którym umieszczono dodatkową poprzeczną belkę symbolizującą dwóch skazańców zabitych wraz z Chrystusem. Jej wzniesione ku górze prawe ramię symbolizuje właśnie Dyzmę, drugie zaś – skierowane do dołu – oznacza potępionego Getasa.

Wspomnienie liturgiczne św. Dyzmy w Kościele katolickim obchodzone jest 26 marca. Dzień ten jest w polskim Kościele także Dniem Modlitw za Więźniów. Pewnie dlatego, że Święty jest patronem więźniów, skazańców, kapelanów więziennych, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników oraz skruszonych złodziei. Dla wiernych jest symbolem bezmiaru Bożego miłosierdzia i wzorem doskonałego żalu za grzechy.

Na koniec warto przytoczyć fragment kazania Benedykta XVI, które wygłosił na audiencji generalnej 15 lutego 2012 r.: „Jezus zapewnia dobrego łotra: »Zaprawdę, powiadam ci: Dziś będziesz ze Mną w raju«. W opowiadaniu Łukasza splatają się więc sugestywnie dwie modlitwy, które umierający Jezus kieruje do Ojca, i odpowiedź na błagalną prośbę, z jaką zwraca się do Niego skruszony grzesznik. Jezus wzywa Ojca, a jednocześnie wysłuchuje prośby tego człowieka, który często nazywany jest latro poenitens, »skruszonym łotrem«”.

Dorota Feluś