Szukaj
Polub nas!
1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 5.00 (3 Votes)

Moc wielkanocnej palmy

Palmy z Łysych fot WikipediaPalmy z Łysych (fot. Wikipedia)Niedziela Męki Pańskiej, zwana też Niedzielą Palmową, która rozpoczyna Wielki Tydzień, jest pamiątką uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Jej tradycyjnym symbolem jest palma…

Dlaczego palma? Bo Jezusa witano gałązkami tego drzewa, jak pisze św. Jan (12, 12-13): „Nazajutrz wielki tłum, który przybył na święto, usłyszawszy, że Jezus przybywa do Jerozolimy, wziął gałązki palmowe i wybiegł Mu naprzeciw. Wołali: Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie, król Izraela!”.

Ze względu na brak palm w Polsce, podstawowym surowcem do wyboru palm wielkanocnych była, i nadal jest, wierzba (w symbolice Kościoła jest znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy), a konkretnie jej gałęzie. Są one często ścinane już w Środę Popielcową i wsadzane do naczynia z wodą, by zazieleniły się na Niedzielę Męki Pańskiej. Dołącza się do nich często także inne rośliny, w tym bukszpan, borówkę, cis, widłak, gałązki malin oraz porzeczek, i przynosi do kościołów, gdzie zostają poświęcone przez kapłana. A zwyczaj święcenia palm znany jest w Polsce od średniowiecza.

Od dawien dawna wierzono, że w wyniku poświęcenia palmy wielkanocne nabierają niezwykłej mocy. Nie tylko dodają zdrowia i sił człowiekowi, ale go chronią, a z nim jego dom i zwierzęta, a na wsiach także pola, przed wszelkim złem. I tak bazie z poświęconej palmy zmieszane z ziarnem siewnym podłożone pod pierwszą zaoraną skibę zapewniają urodzaj. Z kolei krzyżyki z palmowych gałązek zatknięte w ziemię bronią pola przed gradobiciem, a zasiane na nich rośliny przed szkodnikami. Wystawiane podczas burzy w oknie poświęcone palmy mają odwracać pioruny. Do dnia dzisiejszego przetrwało przekonanie, że połknięcie bazi z poświęconej palmy usuwa wszelkie choroby gardła, bóle głowy i suchoty, a sproszkowane bazie dodane do naparów z ziół uzdrawiają z innych dolegliwości.

Poświęcone palmy wierni zanoszą do domów, wieszając często pod krzyżem. Zanim to jednak zrobią, w wielu regionach Polski maczają je w wodzie święconej i kropią nimi rodzinę, by zabezpieczyć ją przed chorobami i głodem. Uderzają też nimi lekko dzieci, co ma zapewnić im zdrowie.

Poświęcone palmy są przechowywane przez cały rok, aż do kolejnej Wielkiej Soboty, kiedy to zostają spalone, a popiół z nich poświęcony i użyty w obrzędzie naznaczenia głów wiernych znakiem krzyża w Środę Popielcową.

W zależności od regionu Polski, palmy różnią się wyglądem i techniką wykonania.

Palma kurpiowska

Swoim wyglądem przypomina strzelistą kwiatową kolumnę. Podobnie jak przed wieloma laty, tak i dziś, jej bazę stanowi pień ściętego drzewka, leszczyny lub sosny, któremu pozostawia się naturalnie rozwidlony zielony czub. Na całej długości jest oplatana leśną roślinnością – wrzosem, rozchodnikiem, borowiną, jałowcem, widłakiem, bukszpanem – i zdobiona kwiatami z bibuły oraz wstęgami. Kurpie wierzą, że wysoka, strzelista palma przynosi jej twórcy długie i szczęśliwe życie oraz sprawia, że jego dzieci będą dorodne.

Tradycja wykonywania tego typu palm szczególnie zachowała się w miejscowościach Łyse i Lipniki, które w Niedzielę Palmową stają się jednymi z najbarwniejszych w kraju. Do dziś przetrwał w nich niezwykły polski zwyczaj, którym jest procesja z palmami osiągającymi wysokość kilkunastu metrów. Do ich przygotowania twórcy sposobią się tygodniami. Każda z palm to prawdziwe dzieło sztuki – zdobiące je drobne kwiaty, do złudzenia przypominające prawdziwe, ułożone są w desenie i oryginalne wzory. Gospodynie zaczynają robić je już od początku Wielkiego Postu.

Godnym podkreślenia jest fakt, że tradycyjne sposoby zdobienia palm są w wielu rodzinach przekazywane z pokolenia na pokolenie. Gdy po II wojnie światowej zwyczaj strojenia palm zaczął w Polsce zanikać, pod koniec lat 60. podjęto inicjatywę organizowania w Niedzielę Męki Pańskiej konkursu na najładniejszą palmę kurpiowską. Z upływem czasu konkurs ten objął swoim zasięgiem cały region Puszczy Zielonej. Dziś, wraz z towarzyszącymi mu imprezami, stanowi dużą imprezę folklorystyczną, która przyciąga liczne rzesze turystów z kraju i zagranicy oraz przedstawicieli świata dyplomacji, polityki, kultury i nauki.

Palma góralska

Wykonana jest z kilku związanych witek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych, a wieńczy ją czub z bazi, jedliny, wielobarwnych kwiatów z bibuły i wstążek. Spotyka się ją podczas procesji w Lipnicy Murowanej, Tokarni i Rabce na południu Polski. Słynne stały się konkursy na najwyższą i najpiękniejszą palmę w Lipnicy Murowanej w powiecie bocheńskim. Odbywają się od 57 lat. Zgodnie z przepisami, palma walcząca o główną nagrodę musi być zrobiona na wiklinowym stelażu – niedozwolone jest używanie usztywniających prętów metalowych. Największe emocje budzi jej stawianie – wiele palm łamie się pod swoim ciężarem. Rekordowa, pod względem wysokości, palma pochodzi z 2008 r. – miała długość 33,39 m. Wcześniej rekord należał do palmy postawionej w 2007 r. w Rabce – mierzyła 32,02 m.

„Laureatki” konkursu zdobią kościoły przez cały okres wielkanocny, a po jego zakończeniu trafiają do muzeów regionalnych i diecezjalnych.

Palma wileńska

Kiedyś robiono też palmy z gałązki modrzewia, barwinku, bukszpanu, a także tzw. trościny, czyli trzciny z kitą, która była zbierana w czasie, kiedy jeszcze była zielona, a później suszona i przechowywana na strychu. Przygotowana w ten sposób zachowywała zieleń. Trościnę wiązano w bukiet razem z leszczyną i baziami, i okręcano trawą.

Obecnie najczęściej święconym rodzajem palm wielkanocnych w Polsce są tzw. palmy wileńskie. Nazwa wzięła się stąd, że niegdyś występowały głównie na Wileńszczyźnie. Mimo ich dzisiejszej popularności, zachowały swoją odrębność. Są to palmy niewielkich rozmiarów, mające kształt pałek różnej wielkości i grubości. Są robione z ułożonych w misterne wzory suszonych kwiatów o różnej wielkości i mchów. Wieńczą je kity z farbowanych kwiatostanów rozmaitych traw.

Grażyna Sobkowiak