Szukaj
Polub nas!

hol Abp Justin Welby fot Sedat Suna EPA ShutterstockAbp Justin Welby
(fot. Sedat Suna/EPA/Shutterstock)
Zadowolony arcybiskup

Ślubu Harry’ego nie może doczekać się arcybiskup Canterbury. Anna urodziła Enrique bliźnięta. Gwiazda golfa zaręczyła się z ukochaną z ławy szkolnej, a Kanye obdarował żonę udziałami w znanych kompaniach...

 Rozwódka w kościele

Arcybiskup Canterbury, Justin Welby powiedział, że „głębokie poczucie odpowiedzialności” oraz miłość księcia Harry’ego i Meghan Markle jest pięknym przykładem dla reszty kraju. Stwierdził też, że ich wesele będzie „radosnym wydarzeniem” oraz wyraził zadowolenie, że para zechciała pokazać swoją wiarę poprzez wybór ślubu kościelnego.

– Po odbyciu z nimi rozmowy jestem pewny, że ich zachowanie i decyzja nie są działaniami pod publikę – powiedział duchowny podczas wywiadu dla Radia 4 stacji BBC.

Abp Welby dał już przyzwolenie Meghan, która jest rozwódką (z producentem filmowym Trevorem Engelsonem rozstała się w 2013 r. po trzech latach małżeństwa), na ślub z Harrym w kościele.

– Oboje podchodzą bardzo poważnie do wiary i życia we dwoje. To bardzo inspiruje – powiedział duchowny.

Zapytany, czy udzieli parze błogosławieństwa podczas nabożeństwa, stwierdził, że to zależy od nich, ale zaznaczył, że jest do dyspozycji. Opowiedział także o tym, co mu się przytrafiło, gdy niedawno udzielał ślubu w Lambeth Palace jednemu ze swoich współpracowników – starszej asystentce Ailsie Anderson i dziennikarzowi Simonowi Cole. Anderson, która jest rzeczniczką prasową arcybiskupa i byłą rzeczniczką prasową królowej Elżbiety II, jest pierwszą rozwódką, której ślubu kościelnego udzielił w ostatnich czasach arcybiskup Canterbury. W trakcie ceremonii duchowny upuścił obrączkę panny młodej, co sprawiło, że wszyscy rzucili się do poszukiwań.

– Poszukiwania trwały dobrą chwilę. Okazało się, że obrączka wpadła pod jedno z krzeseł. Zdarzyło mi się to po raz drugi w życiu, przy czym pierwszy ślub nie był wydarzeniem tak publicznym – zdradził duchowny.

Zażartował, że gdyby po raz kolejny dopuścił się gafy podczas ślubu księcia Harry’ego, byłaby to doskonała rozrywka dla telewizji.

Książę Harry i Meghan Markle pobiorą się w Kaplicy św. Jerzego na terenie zamku w Windsorze, ponieważ jest to miejsce „bliskie ich sercom”. Odrzucili większe świątynie – Westminster Abbey czy bazylikę św. Pawła – ponieważ wolą bardziej intymne nabożeństwo w kaplicy. Tam ojciec Harry’ego, książę Karol został pobłogosławiony po tym, jak wziął ślub z Camillą w 2005 r. w pobliskim Guildhall. Wydarzenie będzie transmitowane przez telewizję.

Zwierzchnicy Kościoła Anglii zgodzili się w 2002 r., że można brać drugi ślub w kościele, ale po spełnieniu pewnych, bardzo restrykcyjnych warunków. Rozwodnikom należy zadać pytania, na które odpowiedzi dadzą pewność, że ich poprzednie małżeństwa zostały w pełni rozwiązane, a „rany przeszłości” zabliźniły się. Abp Welby ma liberalne poglądy na zawieranie w kościele drugich małżeństw. Inaczej podchodził do tematu jego poprzednik, abp Rowan Williams, który odmówił ślubu kościelnego księciu Karolowi i Camilli. Tłumaczył, że oboje dopuścili się zdrady partnerów, a poza tym wciąż żył były mąż Camilli. Następca tronu i jego ukochana pobrali się więc podczas ceremonii cywilnej w ratuszu w Windsorze, a później Williams pobłogosławił ich w kaplicy.

Ostatnim razem, gdy członek rodziny królewskiej chciał poślubić amerykańską rozwódkę, doszło do kryzysu konstytucyjnego. Edward VIII (notabene prawuj Harry’ego), aby poślubić Wallis Simpson, musiał abdykować w 1936 r. Dziś członkom rodziny królewskiej nie zakazuje się małżeństw z osobami rozwiedzionymi.

Wszystkie koszty związane ze ślubem Harry’ego i Meghan, a więc muzykę, kwiaty i przyjęcie weselne, pokryje królowa Elżbieta II.

hol Enrique Iglesias i Anna Kournikova Andrew Gombert EPA ShutterstockEnrique Iglesias i Anna Kurnikowa
(fot. Andrew Gombert/EPA/Shutterstock)
 Bliźnięta dla Enrique

36-letnia Anna Kournikova i starszy od niej o 6 lat Enrique Iglesias powitali na świecie bliźnięta. Ciąża byłej gwiazdy tenisa ziemnego pozostawała do końca wielką tajemnicą. Chłopczyk Nicholas i dziewczynka Lucy przyszli na świat w Miami na Florydzie. Świeżo upieczeni rodzice są ze sobą od 2001 r., kiedy to poznali się na planie teledysku Escape. Prawdopodobnie nigdy nie stanęli na ślubnym kobiercu. Zarówno Anna, jak i Enrique robią wszystko, by swój związek ukryć przed wścibskimi paparazzi. Nie pokazywali się publicznie od 10 miesięcy. Rok temu Anna wznieciła spekulacje na temat mariażu, gdy na jej palcu serdecznym pojawił się pierścionek z ogromnym diamentem i dopasowana do niego obrączka. Jednak w wywiadzie udzielonym latem minionego roku Enrique oświadczył, że pomimo wieloletniego związku z urodzoną w Moskwie Anną nie mają planów matrymonialnych. Zdradził też, że już od dawna wiodą życie jak normalne małżeństwo.

– Jesteśmy po prostu szczęśliwi. Po tak długim czasie razem czujemy się jak mąż i żona. Jedyną różnicą jest to, że nie poszliśmy do ołtarza przy dźwiękach Mendelssohna – powiedział.

Kiedyś Enrique wywołał szok, gdy podczas koncertu w Rosji w 2011 r. przedstawił Annę jako swoją żonę. Później tłumaczył, że go poniosło:

– To miało być coś słodkiego. Szczerze powiedziawszy, nie miałem zamiaru kogoś wprowadzać w błąd. Sądziłem, że tak będzie łatwiej zrozumieć ludziom na widowni, jak bliskie łączą nas więzi. Gdybym powiedział „moja dziewczyna”, miałoby to inny wydźwięk.

Dodał, że to, czy są małżeństwem czy też nie, nie ma żadnego znaczenia w kwestii, jak bardzo kocha swoją wieloletnią partnerkę.

– Nie sądzę, że kocha się kogoś bardziej z powodu kawałka papieru. Dziś nie jest już żadnym tabu bycie rodzicem bez oficjalnego związku. Najważniejsze, by dobrze i z miłością wychowywać dzieci – powiedział.

 Jordan zaręczony

Większość ludzi daje sobie prezenty w dzień Bożego Narodzenia, ale Jordan Spieth zdecydował, że lepszym dniem na wręczenie specjalnego podarunku będzie wigilia. Tego dnia wręczył swojej wieloletniej sympatii, Annie Verret, pierścionek zaręczynowy. Para zamieściła w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym gwiazda golfa obejmuje sympatię jeszcze z czasów szkolnych, a ona ma na palcu pierścionek z dużym brylantem. Verret sprawia wrażenie zaskoczonej, ale szczęśliwej.

Spieth i Verret zaczęli spotykać się w szkole średniej i pozostali blisko, mimo że studiowali w college’ach w oddalonych od siebie miastach. Choć oficjalnie nie ogłosili zaręczyn, kolega Spietha, Colt Knost, złożył gratulacje parze za pośrednictwem mediów społecznościowych i przy okazji pocieszył wszystkie złamane serca licznych fanek sportowca.

 hol Kim Kardashian fot Nina Prommer EPA ShutterstockKim Kardashian
(fot. Nina Prommer/EPA/Shutterstock)
Hojny Kanye

Gwiazdka telewizji reality Kim Kardashian ma w ręku udziały wartości milionów dolarów, o czym nie omieszkała pochwalić się na Instagramie. To podarunek od jej męża, potentata hip-hopu, Kanye Westa. Muzyk podarował jej z okazji świąt Bożego Narodzenia udziały w kompaniach: Amazon, Apple, Netflix, Disney i Adidas.

No cóż, w ramach jednego z moich prezentów pod choinkę Kanye dał mi pudełeczko z Myszką Micky, małe słuchawki Apple’a, karty upominkowe do sklepu Netflix i Amazon oraz skarpety Adidasa. W tym momencie zdziwiłam się nieco, ale powiedziałam: „To takie słodkie. Dziekuję!” – stwierdziła w jednym z nagrań na Instagramie.

W innym nagraniu, zatytułowanym „Uwaga, najlepszy mąż!”, ujawniła, co tak naprawdę dostała.

Pierwsze pudełko z drobiazgami to było tylko preludium. W drugim pudełku znalazłam udziały w Amazon (wręczył mi je w postaci karty upominkowej), udziały w Netflixie, udziały w Apple, stąd małe słuchawki do uszu, udziały w kompanii sportowej Adidas i w Disneyu – powiedziała Kim.

Z nagrania wynika, że Kardashian została w dzień Bożego Narodzenia posiadaczką 920 udziałów w Disneyu, których wartość jest szacowana na 100 tys. dolarów. Ma też 995 udziałów w Adidasie. Ponieważ tuż przed świętami jedna cegiełka w tej firmie była wyceniana na 169,40 euro, pakiet jest wart około 200 tys. dolarów. Nie wiadomo, ile udziałów otrzymała od hojnego męża w trzech ostatnich firmach, które zaliczane są do pięciu najpopularniejszych i najlepiej spisujących się na rynku firm nowoczesnych technologii (Facebook, Apple, Amazon, Netflix i Alphabet’s Google, stąd ich akronim FAANG). Wiadomo jednak, że w 2017 r. wartość Netflixa wzrosła o 51 proc., Apple’a o 47 proc., a Amazona o 56 proc.

Grażyna Sobkowiak