Szukaj
Polub nas!

Idol szygirski fot WikipediaIdol szygirski
(fot. Wikipedia)
Tajemnice Idola z Szygiru

To prawdziwa sensacja. Szczegółowa analiza najstarszej drewnianej rzeźby na świecie – Idola z Szygiru – wydobytej z torfowiska zachodniej Syberii ponad sto lat temu, pokazała, że jest ona dużo starsza niż wcześniej sądzono. Liczy co najmniej 11 tysięcy lat.

Idol szygirski

Na idola natrafiono przypadkiem, w styczniu 1890 r., na terenie odkrywkowej kopalni złota w Kirowgradzie na zachodnich obrzeżach Syberii. Leżał w torfowisku na głębokości 12 stóp. Był połamany w kilku miejscach, ale antybakteryjne działanie torfu sprawiło, że przetrwał w świetnym stanie do dnia dzisiejszego. W chwili, gdy został odnaleziony, mierzył 17,4 stopy. Przedstawia coś w rodzaju postaci, której duża trójwymiarowa twarz została wykonana („wydrapana” w drewnie modrzewiowym „kamienną łyżką”) poprzez schematyczne zaznaczenie oczu, nosa i ust. Długi korpus pokrywają tajemnicze symbole, składające się ze złożonych serii falistych, prostych i zygzakowatych linii, oraz sześć zarysów dwuwymiarowych twarzy. Po rewolucji październikowej dolne fragmenty rzeźby zaginęły (obecnie mierzy ona 9,2 stopy) i dziś znane są wyłącznie z oryginalnych rysunków sporządzonych przez syberyjskiego archeologa Władimira Tolmaczewa.

Mimo że uznawany za jeden z największych rosyjskich skarbów, w czasach Związku Radzieckiego Idol leżał w magazynie Swierdłowskiego Obwodowego Muzeum Krajoznawczego w Jekaterynburgu. Na ekspozycji publicznej został pokazany dopiero w 2003 r. Obecnie pozostaje pod specjalnym nadzorem eksperta w dziedzinie rzeźb Swietłany Sawczenko.

Pierwszą próbę datowania Idola z Szygiru rosyjscy naukowcy podjęli dopiero 107 lat po jego wydobyciu, bo wcześniej nie było na to pieniędzy. Analiza metodą węgla radioaktywnego pokazała, że liczy 9,5 tys. lat. Dla porównania, piramidy egipskie pochodzą z około 3000 r. p.n.e., a Stonehenge z 2600 r. p.n.e. Ogłoszenie wyników wywołało spory w środowisku akademickim. By je zażegnać raz na zawsze i pozyskać wiarygodne wyniki, podjęto decyzję o ponownym datowaniu posągu z wykorzystaniem najnowszych technologii. Badanie, nadzorowane przez prof. Thomasa Terbergera z Departamentu Dziedzictwa Kulturowego Dolnej Saksonii i Uwe Hoysnera z Berlińskiego Instytutu Archeologicznego, zostało przeprowadzone w jednej z najbardziej zaawansowanych placówek naukowych na świecie – laboratorium Klausa Tschiry w Mannheim w Niemczech. Na jego poczet pobrano siedem mikroskopijnych próbek z wewnętrznych części idola. Zbadano je przy pomocy akceleratorowego spektrometru masowego. Okazało się, że pochodzą sprzed co najmniej 11 tys. lat. Oznacza to, że rzeźba powstała w epoce holocenu. Przy okazji uczeni dowiedzieli się, że artefakt został wykonany z modrzewia, który liczył co najmniej 159 lat i który został ścięty przy pomocy narzędzi kamiennych tuż przed przystąpieniem twórców idola do pracy.

Rezultaty badania przerosły nasze oczekiwania.Dla międzynarodowej społeczności naukowej są one bardzo istotne. Stanowią klucz do zrozumienia rozwoju cywilizacji i sztuki euroazjatyckiej, jak też ludzkości w ogóle. Możemy powiedzieć, że w tamtych czasach myśliwi, rybacy i zbieracze z Uralu byli nie mniej rozwinięci niż rolnicy z Bliskiego Wschodu – powiedział prof. Terberger.

Zachwytu z powodu odkrycia nie kryły media całego świata. W samej tylko Wielkiej Brytanii opublikowano blisko 80 artykułów na ten temat. Tymczasem rosyjska prasa podeszła do sprawy z ogromną powściągliwością. Tak naprawdę o odkryciu informowały jedynie lokalne gazety na Uralu i Syberii, a Muzeum Krajoznawcze w Jekaterynburgu ograniczyło się do wydania krótkiego raportu. Być może powodem jest to, że rosyjskie Ministerstwo Kultury mocno skrytykowało decyzję placówki o wysłaniu próbek idola do Niemiec bez jego „błogosławieństwa”.

Znaczenie symboli

Profesor Michaił Żyrin, wiodący badacz Instytutu Archeologii Rosyjskiej Akademii Nauk, wiele razy mówił, że gdy badał idola, czuł podziw. Przyznał też, że zapisane na nim informacje pozostają dla współczesnego człowieka wielką tajemnicą.

To arcydzieło o ogromnej wartości emocjonalnej i sile. Nie ma drugiej takiej rzeźby na świecie. Jest bardzo żywa i równocześnie bardzo skomplikowana. Pokrywają ją ornamenty, które są niczym innym jak zaszyfrowaną informacją. Autorzy, którzy za jej pomocą przekazywali wiedzę następnym pokoleniom, niewątpliwie żyli w całkowitej harmonii ze światem, byli wysoko rozwinięci intelektualnie i mieli skomplikowany świat duchowy – powiedział.

Zdaniem innych ekspertów znaki i hieroglify na idolu mogły mieć wielorakie znaczenia.

Linia prosta mogła oznaczać ziemię lub horyzont: granicę między ziemią a niebem, wodą a niebem lub pogranicze światów. Linia falista lub zygzak symbolizowały wodę, węża, jaszczurkę lub określały specyficzną granicę. Ponadto zygzak sygnalizował niebezpieczeństwo. Krzyż, romb, kwadrat czy koło przedstawiały ogień lub słońce, i tak dalej – tłumaczyła Sawczenko.

Idola nie można zinterpretować jednoznacznie. Jeżeli przyjąć, że są to wizerunki duchów, które zamieszkiwały ludzki świat w starożytnych czasach, ich pionowe ustawienie prawdopodobnie ma coś wspólnego z ich hierarchią. Jeżeli zapisane są tu mity na temat pochodzenia ludzi i świata, wertykalne ułożenie wizerunków może odzwierciedlać sekwencję wydarzeń. Ornamenty mogą być specjalnymi znakami, za pomocą których oznaczano coś istotnego – dodał autor Petr Zolin.

Według innej interpretacji umieszczenie rysunków z przodu i z tyłu idola może wskazywać, że przedstawione przez nich postacie należały do różnych światów.

Niektórzy twierdzą, że na rzeźbie umieszczone jest prymitywne pismo, które mogło być jednym z pierwszych na Ziemi.

Sawczenko jest przekonana, iż idol „opowiada historię stworzenia świata”, tak jak pojmowali ją ludzie z epoki mezolitu.

Z kolei inni pracownicy Muzeum Krajoznawczego w Jekaterynburgu przychylają się do najnowszej tezy, głoszącej, że celem twórców idola było stworzenie mapy lub czegoś w rodzaju przyrządu nawigacyjnego, który za pomocą wskazówek dotyczących krajobrazu i czasu miał prowadzić użytkownika w podróż. Strzałki miały wskazywać sposób dotarcia do miejsca przeznaczenia oraz liczbę dni potrzebną na podróż. Linie faliste miały symbolizować drogę wodną, a linie proste – wąwozy i wzgórza.

Dorota Feluś