Szukaj
Polub nas!

viking fot Pixabay(fot. Pixabay)Tajemnice grobowca Armii Wikingów

Masowy grób, odkryty w angielskim hrabstwie Derbyshire niemal 40 lat temu, odsłania coraz to nowe tajemnice. Z ostatnich badań wynika, że jest on prawdopodobnie miejscem pochówku 300 wojowników tzw. Wielkiej Armii Wikingów...

Niezwykłe odkrycie

Masowy grób został odkryty przez archeologów z Wydziału Antropologii i Archeologii Uniwersytetu w Bristolu w latach 80. XX wieku w pobliżu miasteczka Repton. Prace wykopaliskowe były prowadzone pod nadzorem dr. Martina Biddle’a i dr. Birthe Kjølbye-Biddle. W kościele St. Wystan’s w Repton odkryli oni kilka grobów wikingów. Znaleźli także niemal 300 szkieletów. Zgromadzone były w tzw. domu grzebalnym pod pagórkiem w kształcie litery „D”, leżącym na terenie ogrodu przy plebanii kościoła. Wśród kości znaleziono liczne artefakty, między innymi siekierę, kilkanaście noży i pięć srebrnych pensów. Było tam też mnóstwo fragmentów strzał i toporów bojowych. Szczególną uwagę archeologów przykuły dwa gwoździe o specyficznym kształcie. Takich gwoździ wikingowie wykorzystywali do budowy statków. Ustalono – przy pomocy datowania metodą węglową – że wszystkie artefakty pochodzą z okresu między 872 a 875 r. Dodatkowo w pobliżu grobu archeolodzy odkopali platformy żwirowe, na których kiedyś znajdowały się drewniane konstrukcje, prawdopodobnie koszary i warsztaty do obróbki metali.

– Nasze badanie pokazało, że obóz wikingów w Repton był o wiele większy niż uważano do tej pory. Dopiero teraz zaczynamy uświadamiać sobie skalę tego, co się działo w takich obozach – powiedziała jedna z badaczy, dr Cat Jarman.

Początkowo sądzono, że kości zdeponowane w grobie pochodzą z różnych okresów historycznych, najwięcej ze średniowiecznych cmentarzy przyklasztornych. Ostatnio uczeni ustalili, że wszystkie pochodzą z IX wieku. To oznacza, że mogą być szczątkami wojowników Wielkiej Armii Wikingów. Tym bardziej że zapiski kronikarzy ze średniowiecza mówią, iż w 873 r. zimowali tam faktycznie wikingowie.

Wewnątrz grobowców

W miejscu późniejszego masowego grobu stał anglosaski budynek, prawdopodobnie mauzoleum królewskie. Przypuszcza się, że jego ściany zostały pocięte i popadły częściowo w ruinę. W momencie wejścia do środka uczeni stwierdzili, że jedna komora grobowa jest wypełniona pomieszanymi szczątkami co najmniej 264 ludzi, z których jedną piątą stanowiły kobiety. Reszta to mężczyźni, którzy w chwili śmierci mieli od 18 do 45 lat. Na niektórych kościach naukowcy zauważyli ślady gwałtownych obrażeń. W trakcie wykopalisk natrafiono na wyraźne pozostałości po rowach obronnych, co także wskazuje na związek z Wielką Armią Wikingów.

– Wyniki poprzednich badań przy pomocy radioaktywnego węgla były zniekształcone przez tzw. efekt zbiornika morskiego. Z tego powodu szczątki wydawały się zbyt stare. Gdy spożywamy ryby i inne pokarmy morskie, wprowadzamy do organizmu węgiel, który jest o wiele starszy od węgla występującego w pokarmach pochodzących z lądu. To jest powodem błędu przy badaniu węglem radioaktywnym. Korekty dokonuje się po oszacowaniu ilości spożytego przez danego osobnika pokarmu pochodzenia morskiego – powiedziała dr Jarman.

W jednym miejscu pod pagórkiem znajdował się podwójny grób. Spoczywały w nim szczątki dwóch mężczyzn. Starszy z nich został pochowany z wisiorem z przywieszonym młotem Thora, mieczem wikingów i kilkoma innymi artefaktami. Jego przeciwnik zadał mu wiele śmiertelnych ran, w tym duże cięcie na kości udowej. Między jego nogami znajdował się kieł dzika, co sugeruje, że w wyniku ran zmarły stracił penisa lub jądra. Kieł miał zastąpić w życiu pozagrobowym to, co zmarły stracił w życiu doczesnym. Był to jedyny grób zawierający broń wikingów.

Poza grzebalnią podpagórkową archeolodzy odkryli inny nadzwyczajny grób, który można powiązać z wikingami z Repton. Pochowano w nim cztery osoby młode, w wieku od 8. do 18. roku życia. U ich stóp spoczywały szczęki owiec. U co najmniej dwóch osób stwierdzono ślady traumatycznych ran, co sugeruje, że mógł to być grób rytualny. Być może spoczywające w nim osoby zostały zgładzone, by towarzyszyć zmarłym wikingom pochowanym pod pagórkiem. Obok grobu leżały ogromne głazy, które prawdopodobnie miały wskazywać jego miejsce.

– Choć interpretacja mówiąca o ofiarnym charakterze grobu nie jest pewnikiem, to celowe ułożenie ciał tych czterech osobników, szczęki owiec i znacznik miejsca w bliskiej odległości od pagórka świadczy o jego ścisłym związku z domem grzebalnym – powiedziała dr Jarman.

Najnowsze datowanie wskazuje na to, że masowy grób pochodzi z okresu między 872 a 885 r.

– Wiek kości z domu grzebalnego Repton jest istotny, ponieważ bardzo mało wiemy o pierwszych wikingach, którzy stanowili część dużej społeczności skandynawskiej, jaka osiedliła się w Anglii – powiedziała dr Jarman.

Uczona ma nadzieję, że odkrycie pomoże w końcu rozwiązać tajemnice liczące kilkaset lat, a przede wszystkim przyczyni się do poznania historii pierwszych skandynawskich osad na terenach Anglii.

Wielka Armia Wikingów

Wielka Armia Wikingów, nazywana przez anglosaskich kronikarzy również wielką armią pogan, była koalicją na niebywałą wówczas skalę. W jej skład wchodzili nordyccy wojownicy, którzy zjednoczyli się w 865 r., by wspólnie podbić anglosaskie królestwa tworzące Anglię. Była to najliczniejsza ze wszystkich dotychczasowych armii wikingów. Wylądowała u południowych wybrzeży tego kraju w 872 r. z zamiarem założenia stałych osad. Był to początek okresu długich i krwawych wojen. Po dotarciu i zdobyciu Repton – ważnego wtedy królewskiego i duchowego centrum (znajdował się tu podwójny klasztor dla kobiet i mężczyzn założony w drugiej połowie VII wieku i zarządzany przez ksienię) – zimowała tu w 873 r. W tym czasie doprowadziła do upadku króla Mercji Burgreda. W rezultacie został on wygnany na banicję do Paryża. Podczas następnych 14 lat wikingowie rozprzestrzenili się po całym kraju. Najsłynniejszym wodzem z tamtego okresu był Ivar Ragnarsson, nazywany także Ivarem bez kości. Pod jego dowództwem wikingowie złupili wschodnią i północną Anglię.

Piotr Szymański