Szukaj
Polub nas!

qumran fot Jerome Favre EPA Shutterstock(fot. Jerome Favre/EPA/Shutterstock)Szkielety z Qumran

Archeolodzy odkopali ostatnio w Qumran 33 szkielety pochodzące sprzed 2200 lat. Naukowcy mają nadzieję, że ich szczegółowe badanie pozwoli zakończyć toczącą się od dziesięcioleci debatę na temat tego, kim byli mieszkańcy osady znajdującej się w pobliżu jedenastu jaskiń, gdzie w latach 1947-1956 znaleziono słynne zwoje znad Morza Martwego...

Sekta celibatariuszy

Odkrycia dokonano po zachodniej stronie osady Qumran. Opowiedział o nim na dorocznym spotkaniu American Schools of Oriental Research Yossi Nagar – antropolog z Izraelskiego Urzędu ds. Starożytności w Jerozolimie. Ze wstępnego datowania radiowęglowego wynika, że kości pochodzą sprzed 2200 lat, czyli mniej więcej liczą tyle samo lat co słynne starożytne teksty. W oparciu o ich wielkość i kształt miednicy ustalono, że trzydzieści szkieletów to na pewno szczątki mężczyzn. Z powodu braku dowodów nie zdołano stwierdzić płci właścicieli pozostałych trzech szkieletów. Zmarli mieli w chwili śmierci od 20 do 50 lat. Ponieważ żaden ze szkieletów nie wykazuje oznak obrażeń związanych z wojną, nie jest to raczej cmentarz żołnierzy. Zdaniem uczonego znalezisko potwierdza teorię, że w Qumran mieszkała starożytna sekta żydowska celibatariuszy, być może esseńczyków.

– Nie mamy pewności, czy osoby pochowane w Qumran to esseńczycy, ale ze względu na ich sposób życia we wspólnocie i w celibacie jest to wysoce prawdopodobne. Nie wiem też, czy to byli autorzy zwojów z Qumran, ale fakt odnalezienia kości tylu dorosłych mężczyzn w różnym wieku przypomina strukturę cmentarzy przy klasztorach bizantyjskich – powiedział Nagar.

Badacze żywią nadzieję, że ich znalezisko dostarczy nowych wskazówek co do pochodzenia słynnych zwojów znad Morza Martwego, które zostały odkryte w latach 1947-1956 w leżących w pobliżu Qumran jedenastu jaskiniach. Przed ponownym pochówkiem szkieletów pobrano małe próbki kości. Naukowcy będą starali się pozyskać z nich materiał genetyczny.

Odkrycie Beduina

W 1946 lub 1947 r. Beduin zajmujący się pasterstwem odkrył nieznaną sobie wcześniej jaskinię, gdy szukał zaginionej kozy. Rzucił do środka kamień i usłyszał dźwięk tłuczonego dzbana. Reszta to historia. Okazało się, że w jaskini z widokiem na Morze Martwe i ruiny osady Qumran na Zachodnim Brzegu obok rozbitego dzbana leżało siedem zapisanych pergaminowych zwojów sprzed blisko dwóch tysięcy lat. W trakcie prowadzonych przez następną dekadę poszukiwań w jedenastu jaskiniach znaleziono około 900 fragmentarycznych tekstów. Znane są teraz pod nazwą zwojów znad Morza Martwego lub rękopisów z Qumran i zaliczane do największych odkryć archeologicznych XX wieku.

Zostały spisane głównie na pergaminie lub papirusie między 150 r. p.n.e. a 70 r. n.e. Obejmują niemal całą Biblię hebrajską (fragmenty każdej księgi, z wyjątkiem Księgi Estery), teksty powiązane z Biblią znane jako apokryfy oraz pisma zawierające różne przepisy i wskazówki związane z żydowską sektą zamieszkującą Qumran (w tym Regułę Zrzeszenia, Zwój Wojny i różne hymny), najprawdopodobniej esseńczyków. Teksty te stanowią niezwykle cenny przyczynek do debaty na temat prawa żydowskiego i rytuałów oraz spekulacji związanych z nadejściem Mesjasza. Zostały napisane w okresie po powstaniu hebrajskiej Biblii, a przed narodzinami chrześcijaństwa i judaizmu rabinicznego.

Dwunasta jaskinia?

Niedawno na rynku staroci pojawiły się małe fragmenty tekstów rzekomo pochodzących z okolicy Qumran. Wiele uznano za podróbki. Mimo to wywołały one poważne poruszenie i obawy, że istnieją nieodkryte jeszcze zwoje znad Morza Martwego, do których rabusie mogą się dostać przed archeologami. W reakcji na taką możliwość Izraelski Urząd ds. Starożytności rozpoczął tzw. Operację Zwój, której celem jest zbadanie kilkuset jaskiń w okolicy i przeprowadzenie wykopalisk w tych, które mogą kryć teksty. Pierwsze owoce operacji już są.

W lutym tego roku archeolodzy – dr Oren Gutfeld i dr Ahiad Ovadia z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie oraz dr Randall Price i jego studenci z Liberty University w Wirginii (USA) – ogłosili, że na klifie na zachód od Qumran, w pobliżu północno-zachodniego wybrzeża Morza Martwego, odkryli jaskinię, w której z pewnością przechowywano zwoje. Przekonanie takie jest wynikiem znalezienia w tunelu biegnącym około 50 stóp od wejścia do jaskini wielu obiektów, w tym kilkunastu dzbanów (takich samych, w jakich przechowywano zwoje w innych jaskiniach), fragmenty materiału, w który zwoje zawijano, paski skórzane, którymi zwoje były wiązane, ścięgna, którymi zwoje łączono, a nawet kawałek czystego, niezapisanego pergaminu. Niestety, wszystkie dzbany były rozbite, a ich zawartość ukradziona. Między dwiema skałami leżały dwa kilofy z połowy ubiegłego wieku. Prawdopodobnie to Beduini dopuścili się splądrowania jaskini.

– Jestem pewien, że w jaskini znajdowały się zwoje, które zostały skradzione przez Beduinów 60 lat temu. Dowodem są znalezione przez nas przedmioty ściśle z nimi związane. Dotychczas powszechnie uważano, że zwoje z Qumran znajdowały się w jedenastu jaskiniach. Teraz wiemy, że istnieje dwunasta jaskinia. Jej odkrycie oznacza, że nie możemy być pewni, iż zwoje znad Morza Martwego, które za pośrednictwem Beduinów trafiły na rynek, pochodzą z jaskiń od pierwszej do jedenastej – powiedział dr Gutfeld.

Robert Cargill z University of Iowa i inni eksperci nie są tacy pewni jak dr Gutfeld. Cargill wskazuje, że wiele jaskiń w okolicy nosi ślady splądrowania. Jego zdaniem najważniejszym artefaktem odkrytym w jaskini jest czysty pergamin. Dowodzi on tezy – obok wcześniej odkrytych w Qumran kałamarzy i rylców do pisania, szczątków zwierzęcych i materiałów do usuwania włosów z ich skór oraz testów, które wykazały, że atrament wykorzystany do zapisania części zwojów został wykonany z wody z Morza Martwego – że niektóre zwoje zostały wykonane w okolicy.

– Znaleźli kolejny dowód na to, że mieszkańcy Qumran, kimkolwiek oni byli, mogli wykonać zwoje. I to jest historia, którą należałoby nagłośnić, a nie to, że odkryli jaskinię ze zwojami znad Morza Martwego – twierdzi Cargill.

Piotr Szymański