Szukaj
Polub nas!

Uciec przed zmęczeniem

Jedną z najczęstszych dolegliwości nękających człowieka XXI wieku jest zespół przewlekłego zmęczenia. W samych Stanach Zjednoczonych na niski poziom energii, uniemożliwiający normalne funkcjonowanie, skarży się niemal jedna trzecia osób zgłaszających się do lekarza pierwszego kontaktu. Nie znaczy to wcale, że osoby te cierpią na jakąś poważną chorobę, choć i takiego scenariusza nie można wykluczyć...

Brak snu i stres

Zespół przewlekłego zmęczenia jest grupą objawów chorobowych, którego przyczyna wciąż pozostaje nieznana. Nie ma też jednoznacznie ustalonego sposobu leczenia. Osoby nim dotknięte nie tylko czują się notorycznie zmęczone, ale często skarżą się na uczucie ciężkości w kończynach, problemy z koncentracją, pamięcią i poruszaniem się, bóle mięśni, stawów i głowy, przygnębienie, a nawet nudności. Zdarza się, że pojawiają się zmiany dermatologiczne, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz zaburzenia akcji serca.

Istnieje wiele przyczyn chronicznego zmęczenia. Najczęstszym powodem jest ciągłe niewysypianie się, będące wynikiem nieadekwatnej ilości snu (według lekarzy, optymalnie jest spać 7-8 godzin w nocy) lub kłopotów ze snem, objawiających się trudnością w zasypianiu lub snem przerywanym. Jak wiadomo, sen jest bardzo ważnym czasem dla regeneracji organizmu, a także wzmacniania odporności. Gdy go brakuje, człowiek nie tylko dosłownie „leci z nóg”, ale często łapie infekcje i staje się drażliwy.

Drugim najczęstszym powodem zmęczenia jest długotrwały stres, który prowadzi do zaburzenia wewnętrznej równowagi organizmu. Inne przyczyny to: zbyt mała ilość jedzenia, ale i nieodpowiedni sposób odżywiania się, czyli długotrwałe spożywanie bezwartościowych produktów (np. słodyczy); anemia objawiająca się zbyt małą ilością czerwonych krwinek transportujących tlen do tkanek (najczęściej spowodowana niedoborem żelaza lub witaminy B12); choroby tarczycy, w tym przede wszystkim niedoczynność tego gruczołu polegająca na zbyt niskiej produkcji hormonów; choroby nerek prowadzące do zaburzenia w filtracji krwi, a w konsekwencji do gromadzenia się w organizmie substancji toksycznych; zaburzenia kardiologiczne, takie jak arytmia, niewydolność krążenia i nerwica serca; cukrzyca; depresja.

Zaskakujące przyczyny

Zespół chronicznego zmęczenia mogą wywoływać również czynniki zgoła zaskakujące. Mówił o nich niedawno znany doktor Mehmet Oz.

1. Obecność bakterii H. Pylori (żyje w żołądkach dwóch trzecich populacji całego świata)

Bakteria ta niszczy ochronną warstwę śluzu w żołądku, przez co w jego wyściółce mogą tworzyć się wrzody i maleńkie ranki. Podczas snu obecny w żołądku kwas może uciekać przez te właśnie miejsca i przedostawać się do przełyku, powodując ból gardła i uniemożliwiając osiągnięcie przez organizm głębokiej fazy snu potrzebnej do regeneracji. Co więcej, wyciek krwi z wrzodów może powodować anemię, a tym samym jeszcze bardziej obniżać poziom energii. Na szczęście H. Pylori jest łatwo namierzyć (za pomocą testu oddechowego) i zlikwidować przy pomocy antybiotyków, a wrzody zaleczyć przy pomocy środków redukujących kwas w żołądku.

2. Obecność flegmy w drogach oddechowych

W czasie snu może dochodzić do gromadzenia się za gardłem flegmy, która blokuje przepływ tlenu z nosa do płuc. Oczywiście można to skompensować oddychając ustami, ale ostatnie badania wykazały, że powoduje to znaczące obniżenie poziomu tlenu we krwi, co z kolei prowadzi do zmęczenia. Pomocne jest płukanie gardła każdego ranka wodą z solą.

3. Poranna kawa

Wypijanie rano kawy lub herbaty może prowadzić do odwodnienia organizmu (kofeina wykazuje takie działanie), który i tak jest zazwyczaj odwodniony po nocy. Dlatego też zaleca się wypijanie pełnej szklanki wody w tym samym mniej więcej czasie co wypijanie porannej kawy.

4. Zbyt wygodne ubranie i niewłaściwy jego kolor

Obszerna lub elastyczna odzież ułatwia garbienie się, a to prowadzi do nadwerężenia mięśni i stawów, gdyż muszą one pracować znacznie ciężej, by rozprowadzić po organizmie tlen. Ubieranie się w eleganckie stroje zapobiega garbieniu się i dodatkowo zwiększa pewność siebie. To ostatnie z kolei sprawia, że jesteśmy bardziej wyprostowani, przez co efektywniej oddychamy. Zmęczenie może wywoływać również niewłaściwy kolor ubrania. Ciemne kolory – czarny, granatowy i brązowy – stymulują wydzielanie melatoniny, hormonu, który sprawia, że czujemy się senni. Energetyzująco działa kolor biały (obniża produkcję melatoniny, zwiększając wydzielanie serotoniny, hormonu dobrego samopoczucia), czerwony (wpływa na zwiększenie przepływu krwi i stymuluje pracę hormonów) i żółty (stymuluje pracę mózgu, zwiększa poczucie optymizmu i dodaje pewności siebie).

Jajka, grzyby i kaktus

Bez względu na powód, zespół chronicznego zmęczenia wymaga radykalnej zmiany trybu życia. Konieczny jest przede wszystkim odpoczynek i wzmocnienie układu odpornościowego. W tym ostatnim pomocna może okazać się dieta obfitująca w naturalne, pełnowartościowe produkty. Zdaniem doktora Oz, warto wprowadzić do niej:

1. Jajka i kantalupa– to świetne połączenie niskokalorycznego białka ze złożonymi węglowodanami oraz witaminami i mikroelementami. Zawarte w jajkach białko spowalnia absorpcję cukru z owocu, zapobiegając skokom insuliny w organizmie.

2. Cordyceps – to grzyb, który pasożytuje na głowach gąsienic. Rośnie w Tybecie na wysokości od 3000 do 5000 m n.p.m. Badania wykazały, że u zwierząt poprawia metabolizm, co może usuwać zmęczenie i zwiększać wytrzymałość fizyczną. W 1993 r. dwie Chinki pobiły rekordy świata w biegach na dystansie 1500, 3000 i 10 tys. metrów, a przyczyn sukcesu upatrywały w jedzeniu cordyceps.

3. Kaktus nopal – nazywany również „kłującą gruszką”, jest nadzwyczaj bogatym źródłem antyoksydantów, które pomagają w oczyszczaniu wątroby i redukcji zmęczenia, którego przyczyna leży w stanach zapalnych. Jest on wykorzystywany w postaci owocu świeżego, suszonego lub dżemu w potrawach meksykańskich i Południowego Zachodu. Jest również dostępny w postaci suplementu.

(fot. Wikimedia Commons)W odzyskaniu energii może pomóc także regularny wysiłek fizyczny. Doktor Oz poleca szczególnie jedno niezwykłe ćwiczenie, które nazywa naśladowaniem morsa. Należy położyć się na brzuchu z rękoma wyciągniętymi do przodu. Następnie podeprzeć się dłońmi i wykorzystując mięśnie ramion i pleców podciągnąć się do przodu i do góry. Zostać w tej pozycji przez sekundę, po czym opuścić ciało na podłogę i wyciągnąć ręce do przodu. Powtórzyć ruch, przesuwając się po podłodze niczym mors. Ćwiczenie to, jak wszystkie inne, przyspiesza metabolizm. Dodatkowo, dzięki temu, że w czasie jego wykonywania wykorzystywane są mięśnie zazwyczaj zaniedbywane, prowadzi do aktywacji nowych obszarów w mózgu zaangażowanych w koordynację i tworzenie tzw. pamięci mięśniowej. Co najważniejsze, jest świetnym sposobem na rozciągnięcie ciała, poprawę krążenia krwi i usunięcie napięć mięśniowych, które często wpływają na obniżenie poziomu energii.

Marcin Nowak